Obecny system handlu uprawnieniami EUA nie przystaje do realiów biznesowych polskich firm ciepłowniczych. Rosnące ceny nie tylko wpłyną na bezpieczeństwo dostaw ciepła systemowego czy jego cenę, ale też, co istotniejsze, mogą spowodować, że Polska nie spełni wymagań klimatycznych stawianych przez UE. Dlatego Izba Gospodarcza Ciepłownictwo Polskie prowadzi rozmowy z przedstawicielami Komisji Europejskiej na temat zmian w systemie handlu uprawnieniami. 

Ceny uprawnień do emisji CO2 w bieżącym roku rosną w zastraszającym tempie. Jeszcze w styczniu br.  uprawnienia wyceniane były na około 31 euro, a już w lipcu ich cena przekroczyła magiczne 57 euro. Są to wzrosty na poziomie ponad 80% w pół roku. 

Sytuacja ta ma olbrzymi wpływ na bieżącą działalność przedsiębiorstw ciepłowniczych. Tak wysoka cena nie tylko pogarsza ich konkurencyjność – co może spowodować, że odbiorcy, zamiast przyłączać się do sieci, będą przechodzić na inne, mniej ekologiczne, lokalne źródła ciepła – ale także nie pozwoli na realizację kosztownych inwestycji niezbędnych do spełnienia unijnych celów klimatycznych. Przedsiębiorstwom po prostu brakuje na inwestycje środków, które są wręcz „pożerane” przez koszty uprawnień. Co więcej, i tak już słaba kondycja wielu przedsiębiorstw może spowodować, iż część z nich nie będzie w stanie na bieżąco realizować swojej podstawowej działalności.

Negocjacje europejskie

Izba Gospodarcza Ciepłownictwo Polskie na poziomie unijnym postuluje o transformację w systemie handlu uprawnieniami. Temu właśnie służyło spotkanie Zarządu IGCP z unijnymi...