Ogólnodostępność, wspólne działania lokalnej społeczności, nauka poprzez zabawę, zgoda z naturą – to trendy zgodne z oczekiwaniami mieszkańców w kontekście placów zabaw i terenów rekreacyjnych.

Po trudnym roku 2020 jeszcze bardziej doceniamy możliwość wypoczynku i rekreacji na zewnątrz. Powstają nowe, coraz bardziej zróżnicowane przestrzenie zabawowo-rekreacyjne. Plac zabaw to już nie tylko piaskownica, zjeżdżalnia i huśtawka. Mieszkańcy chcą terenów zróżnicowanych, łatwo dostępnych, powstających z poszanowaniem środowiska naturalnego, przyjaznych dla użytkownika, ergonomicznych i wpisujących się w nurt edukacji przez doświadczanie i zabawę. Z oczekiwań mieszkańców zdają sobie sprawę nie tylko projektanci, architekci krajobrazu czy pracownicy zarządów zieleni, ale również włodarze miast. Nie ma miasta dobrego do życia bez odpowiednio przygotowanych terenów rekreacyjnych i zabawowych. Czy nowe przestrzenie do zabawy, które powstały w polskich miastach na przestrzeni ostatniego roku, uwzględniają oczekiwania ich użytkowników?

Edukacja przez doświadczanie na Podlasiu

W Białymstoku, w Parku Konstytucji 3 Maja wybudowano pierwszy na Podlasiu „Wodny plac zabaw” – nie jest to jednak teren przypominający aquapark lub basen z urządzeniami zabawowymi. Białystok postawił na połączenie edukacji z zabawą. Jak się okazuje, nie była to nowa koncepcja. Pomysł na utworzenie takiego miejsca powstał bowiem już w roku 2010. – Lokalizacja wydawała się oczywista – słoneczna polana, chętnie odwiedzana przez mieszkańców z charakterystycznym, PRL-owskim prysznicem, z którego korzystali nie tyko dorośli, ale również odpoczywające w parku dzieci...