Jedną ze zmian w nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach z lipca 2019 r.1 było wprowadzenie w gminach obowiązkowego segregowania odpadów komunalnych. Do samorządów należy teraz kontrola tego obowiązku oraz ewentualne nakładanie kar na mieszkańców. Problem stanowią kontrolowanie przydomowych kompostowników i frakcja bioodpadów, co było jednym z tematów Kongresu Envicon 2020.

Dotychczasowy system, w którym za podwyższoną opłatą można było legalnie nie segregować odpadów, został zmieniony. Obecnie segregacja jest dla mieszkańców gmin obligatoryjna i niewywiązanie się z tego obowiązku wiąże się z karą administracyjną. Karą jest podwyższenie opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w kwocie co najmniej dwa razy wyższej niż stawka za odpady segregowane. Podwyższona opłata może być maksymalnie czterokrotnością podstawowej stawki.

Obowiązkowe powiadomienia

W przypadku niesegregowania odpadów odbierająca je firma przyjmuje je jako odpady zmieszane i ma obowiązek powiadomić o tym wójta, burmistrza lub prezydenta miasta oraz właściciela nieruchomości. Następnie wszczynane jest postępowanie w sprawie określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Władze gminy określają nową stawkę za miesiąc lub miesiące, w których nie dopełniono obowiązku selektywnego zbierania odpadów komunalnych, stosując podwyższoną opłatę. Jak to wygląda w praktyce? – Pierwszym punktem kontroli są podmioty odbierające. Jeżeli ich pracownicy, a taki jest system, że często ten obowiązek jest w ten sposób zlecany wykonawcom, powiadomią o nieselektywnej zbiórce organ nadzorujący, to musi on dalej przekazać...