Bilans terenów pod zabudowę

Przy sporządzaniu lub zmianie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego konieczne jest sporządzenie bilansu terenów pod zabudowę.

Instytucja bilansu stanowi próbę odpowiedzi na formułowane w literaturze diagnozy dotyczące braku odpowiednich analiz przed uchwalaniem aktów planistycznych. Problem jest szerszy i w zakresie wywierającym bezpośredni wpływ na przestrzeń dotyczy miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Plany te w skali kraju przewidują bowiem gigantyczną powierzchnię pod możliwą zabudowę mieszkaniową, co stanowi jeden z przejawów chaosu przestrzennego.

Należy liczyć się z konsekwencjami

Bilanse terenów pod zabudowę, sporządzane w związku z pracami nad nowymi studiami uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego (lub ich zmianami), w opinii przeważającej części przedstawicieli literatury przedmiotu nie rozwiązują wskazanych problemów. Nie ingerują w obecnie obowiązujące akty planistyczne, a kryteria ich sporządzania (zwłaszcza możliwość modyfikacji konkluzji w związku z „niepewnością procesów” rozwojowych) są niejasne. Niemniej warto zweryfikować, w jaki sposób niniejsza instytucja jest postrzegana w orzecznictwie. Naczelny Sąd Administracyjny (wyrok z 9 stycznia 2018 r., sygn. akt II OSK 1608/17, Legalis) wskazał, że sporządzenie bilansu terenów ma wpływ na treść rozwiązań przyjętych w studium, w tym na określenie dla wyznaczonego terenu maksymalnego wskaźnika intensywności zabudowy. Nie można, zdaniem Sądu, podzielić stanowiska, że dla odstąpienia od tej zasady znaczenie ma obszar objęty takim maksymalnym wskaźnikiem...