Początek drugiej fazy rozliczeniowej emisji CO2 charakteryzował się wzrostem cen certyfikatów z 19 euro/t (luty 2008 r.) do rekordowej ceny nieco powyżej 30 euro/t w kwietniu 2008 r. Było to spowodowane głównie wzrostem cen na rynku paliw pierwotnych (ropa, węgiel, gaz) oraz na rynku energii elektrycznej.   Korekta cen w sierpniu 2008 r. przyczyniła się również do korekty ceny emisji CO2, która osiągnęła pułap 23 euro za tonę. W trzecim kwartale 2008 r. (czyli w pierwszym roku rozpoczęcia drugiej fazy rozliczeniowej emisji gazów cieplarnianych) Europejskie Certyfikaty Emisyjne (tzw. EUAs) zanotowały spadek ich notowań z poziomu 30 euro/t do poziomu 13 euro/t. Wpływ na redukcje ich ceny miało światowe załamanie gospodarcze, skutkujące ograniczeniem produkcji realnej, jak również popytu ze strony kupców i spekulantów.   Zachowania rynku Zakłady przemysłowe i elektrownie niewykorzystujące przydzielonego limitu uprawnień starają się zdobyć w okresie kryzysu gospodarczego gotówkę, upłynniając niewykorzystane uprawnienia na rynku następnego dnia (spot). Tym samym przyczyniają się do dalszego spadku ich ceny. Jednocześnie wzrost podaży certyfikatów spoza Unii Europejskiej (CERs), które mogą być po części wykorzystywane w celach kompensacyjnych europejskich zobowiązań redukcyjnych, przyśpieszyły proces spadku ich cen po stronie podaży. Cena certyfikatów CER w Chinach jest określona przez rząd na pułapie minimalnym 8 euro/t. Z tego względu należy uznać to...