Opublikowany jesienią 2011 r. komentarz do nowelizacji ustaw „odpadowych” opatrzony został tytułem „Nadzieje i wątpliwości” („Przegląd Komunalny” 11/2011). Może warto z dzisiejszej perspektywy, po kilkunastu miesiącach prób wdrażania nowych rozwiązań, zastanowić się, czy – w świetle zdarzeń i decyzji podejmowanych ostatnio przez samorządy – spełniły się wszystkie nadzieje i rozwiane zostały wszystkie wątpliwości?

Od 1 lipca br. powinien zacząć funkcjonować nowy system gospodarowania odpadami komunalnymi. Jego fundamentem są, a raczej mają być, regiony gospodarki odpadami komunalnymi (RGOK-i) oraz regionalne instalacje do przetwarzania odpadów komunalnych (RIPOK-i), spełniające określone wymagania. Aktualnie łączna moc przerobowa RIPOK-ów w poszczególnych regionach jest z reguły mniejsza od strumieni zmieszanych odpadów komunalnych, które powinny być do nich przekazane celem przetworzenia. Świadomy takiej sytuacji ustawodawca dopuścił w okresie przejściowym (niestety, nie wskazując, jak długo ma on trwać) możliwość przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych w obiektach nazywanych „instalacjami zastępczymi”, które nie spełniają kryteriów RIPOK-ów. Ze względu na brak szczegółowych wymagań dla instalacji zastępczych w tej grupie (wpisanej zresztą do wojewódzkich planów gospodarki odpadami) znaleźć można zarówno zakłady, które niewiele odbiegają od standardów instalacji regionalnych, np. posiadające zbyt małą moc przerobową w jednym z procesów mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów (MBP), jak i obiekty niespełniające żadnych wymagań dotyczących RIPOK-ów, lecz posiadające stosowne decyzje z...