Zgodnie z zasadami wprowadzonymi tzw. rewolucją śmieciową, gmina jest zobowiązana zorganizować przetarg na odbiór odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości albo na odbiór i zagospodarowanie tych odpadów. W tym kontekście kluczowym zagadnieniem będzie rozstrzygnięcie kwestii granic dopuszczalności decydowania przez gminy, do której instalacji odpady powinny być transportowane. Jest to również pytanie dotyczące stworzonego w wyniku reformy modelu rynków konkurencyjnych w gospodarce odpadami. Odpowiedź na nie będzie mieć bezpośredni wpływ na praktykę decyzyjną organu nadzoru – Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz orzecznictwo sądów. Jak wyjaśnia Ministerstwo Środowiska, jeżeli gmina ma własną instalację zagospodarowania odpadów i ogłosiła przetarg na odbieranie odpadów, to wyłoniony w drodze przetargu podmiot kieruje odebrane od mieszkańców odpady komunalne do instalacji wskazanych przez gminę. Jeśli zaś władze gminy ogłosiły przetarg na odbiór i zagospodarowanie odpadów, wówczas wybrana w przetargu firma sama zdecyduje, do których instalacji przekaże odpady. Warto przeanalizować, czy wskazane podejście jest słuszne i jakie mogą być praktyczne konsekwencje jego przyjęcia. Dwie zasady Gospodarka odpadami stanowi specyficzny rynek, na którym względy środowiskowe wpływają na zasady organizacji systemu przez samorządy oraz warunki wykonywania działalności gospodarczej przez przedsiębiorców. Ramowa dyrektywa o odpadach zobowiązuje nasz kraj do stworzenia odpowiedniej i zintegrowanej sieci instalacji do zagospodarowania odpadów. Przez „sieć”należy rozumieć zespół powiązanych ze sobą instalacji, obejmujących swoim...