Bez skorelowania polityki regulacyjnej z wymogami „zdrowej” ekonomii ciepłownikom nie uda się osiągnąć celów klimatycznych stawianych przez UE oraz tych poprawiających stan powietrza, którym na co dzień oddychamy – czytamy w raporcie przygotowanym przez IGCP.

Izba Gospodarcza Ciepłownictwo Polskie przygotowała raport podsumowujący aktualny stan polskiego ciepłownictwa systemowego oraz prezentujący koszty niezbędne do transformacji branży.

Ciepłownictwo systemowe dziś

Rynek ciepła systemowego w Polsce należy do największych w Unii Europejskiej. Mierząc wolumenem rocznej sprzedaży ciepła odbiorcom, porównać go można jedynie z rynkiem niemieckim. Aktualnie w branży działa 399 przedsiębiorstw ciepłowniczych (łączna zainstalowana moc to ponad 55 tys. MW), które obejmują około 42% gospodarstw domowych. Głównym źródłem produkcji ciepła systemowego od lat jest węgiel, którego obecność w ciepłownictwie wiąże się z niemożliwością sprostania ambitnym celom polityki klimatyczno-energetycznej UE.

Z przyjętych kierunków transformacji obszaru zaopatrzenia w ciepło na poziomie UE wynika, iż jedynie „efektywne energetycznie systemy ciepłownicze” w przyszłości mają rację bytu.

Przez efektywny energetycznie system ciepłowniczy lub chłodniczy rozumie się system ciepłowniczy lub chłodniczy, w którym do wytwarzania ciepła lub chłodu wykorzystuje się co najmniej w:

1) 50% energię z odnawialnych źródeł energii lub

2) 50% ciepło odpadowe, lub

3) 75% ciepło pochodzące z kogeneracji, lub

4) 50% połączenie energii i ciepła, o których mowa wyżej.

W Polsce jedynie ok. 20% przedsiębiorstw spełnia...