Zmiana unijnych dyrektyw odpadowych nastąpi, ale później i w bardziej ambitnej wersji.

Komisja Europejska 16 grudnia br. ustaliła swój plan pracy na 2015 r. Zapowiedziano m.in. wycofanie propozycji w zakresie gospodarki w obiegu zamkniętym i zadeklarowano przedstawienie do końca 2015 r. bardziej ambitnych propozycji. To bardzo ciekawa sytuacja i zdecydowanie warta przeanalizowania, ponieważ „odrzucenie” nie znaczy „zaniechania”, a w toku dalszych prac oznacza ambitne „wzmocnienie”, co przekazano wprost. Trzeba się zastanowić, co to może powodować dla Polski i jak wykorzystać ten „darowany” rok.

Rozszerzona odpowiedzialność

Opublikowany w lipcu u.br. pakiet, który będzie zmieniony, zawierał kilka istotnych zapisów i można przypuszczać, iż pozostaną one w bardziej lub mniej zmodyfikowanej formie. Propozycja istotnego podniesienia proponowanych dla niektórych odpadów poziomów recyklingu została przedstawiona na tle nowej definicji odpadów komunalnych, wyłączającej odpady zbierane w ramach rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP) oraz definicji samej ROP, która miałaby oznaczać „operacyjną lub finansową odpowiedzialność za produkt, rozszerzoną na pokonsumpcyjny etap cyklu życia produktu”. Dodatkowo rozszerzono informacje o składzie odpadów komunalnych w załączniku VI oraz o propozycję minimalnych wymagań ROP, które zawarto w załączniku nr VII do projektu dyrektywy. Chodzi m.in. o określenie roli i zakresu zaangażowania podmiotów oraz o to, aby wkłady finansowe w systemy ROP, wnoszone przez producentów lub importerów...