Współczesne miasta z roku na rok stają się bardziej przyjazne mieszkańcom. Powstaje coraz więcej ścieżek rowerowych, przestrzeni z zielenią, miejsc, gdzie można miło spędzić czas. Jednakże aby do nich dotrzeć, niejednokrotnie trzeba pokonać ruchliwe, niezachęcające do wyjścia ulice. Dlatego warto wprowadzać nowe rozwiązania, dzięki którym każdy mieszkaniec poczuje się swobodnie i bezpiecznie. Służą temu m.in. woonerfy.

Ulica stanowi bardzo specyficzną przestrzeń, najczęściej zdominowaną przez samochody –poruszające się jezdnią i zaparkowane na miejscach postojowych… czy też zajmujące przestrzeń na chodniku. Samochody są widoczne wszędzie i niejednokrotnie stanowią dominujący element w przestrzeni. Stosowanie tradycyjnych progów zwalniających na ulicy w konkretnych odstępach nie zawsze działa we właściwy sposób, gdyż niejednokrotnie wpływają one na zmianę prędkości auta jedynie przed samym progiem. Niecierpliwi kierowcy, trąbiące samochody i liczne czerwone światła na przejściach przez ulicę stanowią swoisty tor przeszkód przed upragnionym miejscem wypoczynku. A przecież miasto stanowi miejsce zamieszkania ludzi, a nie samochodów, dlatego warto wprowadzać nowe rozwiązania, dzięki którym każdy mieszkaniec poczuje się swobodnie i bezpiecznie na każdym kroku. Jednym z takich wprowadzenie do przestrzeni miejskiej woonerfów.

Czym jest woonerf?

Obco brzmiący termin „woonerf” pochodzi z języka holenderskiego i w wolnym tłumaczeniu oznacza po prostu „ulicę do mieszkania”. Po raz pierwszy tego typu przestrzeń powstała w latach 70....