Plany miejscowe zostały pomyślane jako główne narzędzie polityki przestrzennej. Objętych jest nimi ok. 1/3 powierzchni naszego kraju. Z perspektywy celów i założeń systemu gospodarki przestrzennej nie jest to zbyt dużo.

Samodzielność planistyczna

Jeżeli spytalibyśmy trochę bardziej aktywnych pod względem planistycznym przedstawicieli gmin o powody uchwalania planów miejscowych, to przeważnie wskażą oni na fakt składania wniosków przez właścicieli nieruchomości lub potencjalnych inwestorów. Na wstępie warto przyjrzeć się takim wnioskom od strony formalnoprawnej. Z tego punktu widzenia żadnych skutków prawnych one nie wywołują. Nie jest tak, że po złożeniu określonego wniosku, którego autor domaga się uchwalenia lub zmiany planu, władze gminy muszą to zrobić. Obowiązuje bowiem zasada samodzielności planistycznej gminy, zgodnie z którą to władze gminy uznaniowo decydują o tym, czy i jaki plan miejscowy dla danego obszaru uchwalają. W praktyce w mowie potocznej występuje takie wyrażenie jak „procedura wszczęcia planu miejscowego”. Pamiętajmy o tym, że jeżeli sprowadzamy taką procedurę do złożenia określonego (lub określonych) wniosku przez właściciela danej nieruchomości, to nie musi to mieć żadnych skutków prawnych. To tylko kwestia skutecznego przekonania władz gminnych – raz może się udać, kiedy indziej nie. W wymiarze praktycznym może się również okazać, że bardzo mocno będą się tutaj liczyć faktyczne argumenty. Wnioskodawca może bowiem prosić zarówno...