„Woda nie jest produktem handlowym takim jak każdy inny, ale raczej dziedzictwem, które musi być chronione, bronione i traktowane jako takie”. Cytat ten nie pochodzi z dzieła literackiego, lecz z ważnego dokumentu: Dyrektywy 2000/60/WE, ustanawiającej ramy wspólnotowego działania w dziedzinie polityki wodnej. Trochę patetyczne sformułowania świadczą jednak o wielkiej roli wody i staranności, z jaką powinniśmy gospodarować wodą. 22 marca obchodziliśmy Światowy Dzień Wody. Na organizowanych z okazji tego święta spotkaniach i konferencjach wygłaszano deklaracje o konieczności poszanowania i oszczędności zasobów wodnych. Na co dzień zazwyczaj nie zauważamy tego problemu (między innymi dzięki naszym prężnie działającym przedsiębiorstwom wodno-kanalizacyjnym), pomimo że nie należymy do państw bogatych w zasoby wodne. Co jakiś czas jednak docierają do nas wiadomości o okresowych lub stałych brakach wody w różnych rejonach naszego kontynentu. Każdy, kto miał okazję przebywać w południowych Włoszech, Chorwacji, Hiszpanii czy Grecji w czasie letnich upałów, nie dziwi się tym doniesieniom. Ostatnio jednak media informowały o deficycie wody w… Anglii. Taka wiadomość musi zastanawiać – brak wody w miejscu, gdzie podobno pada wiecznie. A jednak... Także EUREAU – Unia Krajowych Organizacji Dostawców Wody i Ścieków (którego członkiem jest Izba Gospodarcza „Wodociągi Polskie”) w związku z wymienionymi zjawiskami w czerwcu 2011 r. przyjęła dokument: „Stanowisko w sprawie...