Zjawisko to związane jest z akumulacją ciepła przez sztuczne powierzchnie w centralnych, pozbawionych zieleni, częściach miast. Akumulacja ciepła następuje głównie w ciągu dnia a uwalniana jest w nocy. Miarą MWC jest różnica minimalnej dobowej temperatury powietrza między miastem i terenem pozamiejskim. Dodatkowo zła izolacyjność budynków wpływa na straty cieplne i podnoszenie się temperatury otoczenia, wspomagając MWC. Z badań naukowych przeprowadzonych przez PAN wynika, iż na zaistnienie efektu MWC ma wpływ kilka czynników, m.in. mały udział naturalnych powierzchni roślinnych, które sprzyjają stabilizacji bilansu cieplnego oraz duża liczba różnego rodzaju powierzchni pionowych, które silnie pochłaniają promienie słoneczne i zmniejszają prędkość wiatru (efekt kanionu)1.

Mając na uwadze czynniki stabilizacji cieplnej miast oraz minimalizację oddziaływania MWC, podczas niedawno przeprowadzonych warsztatów związanych z konferencją „Redefining cities in a view of climatic changes” zauważono, iż bardzo istotne jest traktowanie terenów biologicznie czynnych jako kubatury, a nie tylko płaszczyzn zieleni. Ważne jest, aby stanowiły one systemy i sieci powiązań zieleni, w których skład wchodzą zarówno formy horyzontalne (parki, skwery, dachy zielone), jak i wertykalne (ściany zielone).

Nowe szaty budynków

Obecnie ściany zielone na stałe wpisały się w tkankę miejską wielu aglomeracji, ich przykłady możemy też odnaleźć i w historii architektury (np. wiszące ogrody Semiramidy jako jedne z pierwszych). Systematyka ich...