Zbliża się sezon, gdy znów trzeba będzie podjąć walkę ze szrotówkiem kasztanowcowiaczkiem, pasożytem, który szczególnie upatrzył sobie „ulubione” drzewa maturzystów – kasztanowce zwyczajne.
O metodach walki z tym szkodnikiem rozmawiano 19 lutego br. podczas konferencji zorganizowanej przez Stowarzyszenie Naukowo-Techniczne Inżynierów i Techników Ogrodnictwa w Warszawie. Większość zaprezentowanych wyników badań dotyczyła zwalczania szrotówka metodami chemicznymi, wiadomo jednak, że ich wykorzystanie w otwartych terenach publicznych jest prawnie zabronione. Dlatego dyskusja skupiła się także na stosowaniu optymalnych metod naturalnych.
W części referatowej przedstawiciele Instytutu Badawczego Leśnictwa w Warszawie omówili charakteryzujące się wysoką skutecznością preparaty Apacz 50 WG (aplikowany doglebowo) oraz diflubenzuron (stosowany poprzez oprysk). Ponadto prof. dr hab. Gabriel Łabanowski z Instytutu Sadownictwa i Kwiaciarstwa w Skierniewicach mówił o efektach czteroletnich działań związanych ze stosowaniem żelu do równoczesnego zwalczania szrotówka i grzyba Guignardia aesculi metodą mikroiniekcji, które były prowadzone na terenie całej Polski. Przedstawił on również propozycję nowego preparatu Treex 200 SL, opartego na abemyktynie wywodzącej się z grupy związków pochodzenia naturalnego. Porównanie obu preparatów wykazało, że nowy środek może być równie skuteczny co poprzedni, a dzięki innowacyjnej metodzie aplikacji może być także stosowany mn...