Mamy światowy kryzys gospodarczy i nic nie wskazuje, że sytuacja ulegnie szybkiej i radykalnej poprawie. Można wręcz wskazywać na tendencje, z których wynika, że czekają nas kolejne coraz ostrzejsze zagrożenia.

Dodatkowo, podejmowane działania zaradcze w poszczególnych regionach świata a także na poziomie krajowym tylko łagodzą skutki kryzysu nie zapewniając gospodarkom trwałego i dynamicznego rozwoju. Problem jest naprawdę poważny, co najlepiej widzimy na przykładzie Unii Europejskiej.
 
Zachować rozsądek
Rodzi się zatem pytanie, czy w obliczu kryzysu gospodarczego powinniśmy podejmować działania w kierunku przestawiania gospodarki światowej na niskoemisyjną? Odpowiedź brzmi – jak najbardziej tak, ale wszystko, co będziemy czynić w tym zakresie, powinno uwzględniać fakt, że świat znajduje się w głębokim kryzysie. Oznacza to, że generalnie powinniśmy odrzucić wszystko to, co ma charakter ideologii, oczekiwań wizerunkowych czy ambicji polityków. Szczególnie w okresie kryzysu niedopuszczalne jest zachęcanie, wzywanie czy wręcz zobowiązywanie do działań proekologicznych, które skutkować będą pogłębianiem problemów gospodarczych.
 
Jeszcze nikt niczego dobrego nie zbudował na gruzach gospodarki. Prędzej czy później tzw. chciejstwo ekologiczne, wyrażone nadmiernymi wymogami środowiskowymi, obróci się przeciwko środowisku....

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?