Reklama

ad1a POLECO 2027 [09.09-07.10.26]

Poznań. Przez 10 lat w mieście powstało ponad 1,7 tys. nowych mieszkań komunalnych i społecznych

Poznań. Przez 10 lat w mieście powstało ponad 1,7 tys. nowych mieszkań komunalnych i społecznych
MŁ/PAP
07.05.2025, o godz. 13:54
czas czytania: około 4 minut
0

Ponad 1,7 tys. nowych mieszkań komunalnych i społecznych powstało od 2015 r. w Poznaniu. W tym roku miasto chce oddać łącznie ok. 500 tego typu lokali. Mówiąc o nowych inwestycjach zastępca prezydenta Poznania Natalia Weremczuk powiedziała PAP, że samorząd czeka na wsparcie z Funduszu Dopłat.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B ECOMONDO [17.09-17.10.26]

W rozmowie z PAP zastępca prezydenta Poznania Natalia Weremczuk zaznaczyła, że od 2015 r. w stolicy Wielkopolski powstało łącznie ponad 1,7 tys. nowych lokali w zasobie komunalnym i społecznym, zrealizowanych kolejno przez Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych (ZKZL) i Poznańskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego (PTBS). Dodała, że w tym roku miasto chce oddać do użytku łącznie blisko 500 tego typu mieszkań.Zastępczyni prezydenta wskazała, że w ostatnich 10 latach na rozwój budownictwa społecznego i komunalnego poznański samorząd uzyskał ze źródeł centralnych ponad 500 mln zł dofinansowania.

Dwa nabory PTBS na Strzeszynie i plany na Żelaznej

Do tej pory, w ramach programu budowy tanich mieszkań na wynajem, PTBS przeprowadziło dwa nabory na tego typu lokale powstające na Strzeszynie. W pierwszym etapie samorządowa spółka zaplanowała budowę 199 mieszkań, w obecnie realizowanej drugiej odsłonie programu – ponad 350. Z kolei na ten rok władze miasta zapowiadały uruchomienie naboru na kolejnych 500 mieszkań, które miałyby powstać w innej części Poznania, przy ul. Żelaznej.

Kluczowe oczekiwanie na Fundusz Dopłat

Natalia Weremczuk, pytana przez PAP o to, kiedy rozpocznie się budowa mieszkań na wynajem w rejonie ul. Żelaznej, zaznaczyła, że samorządowy inwestor ma już pozwolenie na budowę osiedla, ale problemem jest sfinansowanie inwestycji.

“Jako Miasto jesteśmy przygotowani. Stoimy w blokach startowych i czekamy na to, co się stanie z Funduszem Dopłat. To jest kluczowe, gdyż budżety miejskich spółek realizujących inwestycje mieszkaniowe zakładają bezzwrotne wsparcie z tego funduszu, czekamy zatem na deklarowane przez rząd środki na ten cel” – podkreśliła.

Nowelizacja ustawy i nadzieje na uruchomienie środków

Prowadzony przez Bank Gospodarstwa Krajowego Fundusz Dopłat to zasilany z pieniędzy budżetu państwa rządowy program bezzwrotnej pomocy finansowej udzielanej samorządom na rozwój budownictwa mieszkaniowego przeznaczonego na potrzeby osób o niskich i przeciętnych dochodach. Pod koniec marca prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy – autorstwa klubu Polska 2050-TD – o wsparciu budownictwa społecznego, na mocy której do 2 mld zł zwiększono środki na finansowanie Funduszu Dopłat.

Zastępczyni prezydenta Poznania wyjaśniła, że w przypadku inwestycji przy ul. Żelaznej pod uwagę brany jest zarówno preferencyjny kredyt z Banku Gospodarstwa Krajowego, jak i bezzwrotne rządowe wsparcie finansowe z Funduszu Dopłat oraz pozyskane już środki z Rządowego Funduszu Rozwoju Mieszkalnictwa.

“Mam nadzieję, że pieniądze na mieszkalnictwo będą uruchamiane. Otrzymaliśmy deklaracje w tym zakresie. W świetle najnowszych informacji z Ministerstwa Rozwoju i Technologii pieniądze z Funduszu Dopłat faktycznie mają zostać uruchomione i to w ciągu najbliższych miesięcy. Jeśli tak się stanie, to my momentalnie ruszymy z naszymi inwestycjami” – zapewniła.

Długofalowe plany rozwoju mieszkalnictwa społecznego

Pytana o długofalowe plany rozwoju mieszkalnictwa społecznego w Poznaniu, Weremczuk powiedziała, że poprosiła PTBS o przygotowanie strategicznej analizy faktycznego popytu na tego typu lokale. “Planując budowę nowych mieszkań w systemie TBS musimy brać pod uwagę rzeczywiste zapotrzebowanie. Niemniej jednak rozwój tego typu budownictwa to ważny element naszej polityki mieszkaniowej, dedykowany osobom o średnich dochodach” – powiedziała.

Dodała, że po zakończeniu inwestycji w budownictwo społeczne na Strzeszynie samorząd chce rozwijać podobne projekty w rejonie ul. Żelaznej, a w dłuższej perspektywie także na poznańskich Naramowicach. “Jestem zwolenniczką miksu funkcji mieszkaniowych – wymieszania na danym obszarze inwestycyjnym budownictwa społecznego, prywatnego i komunalnego” – wskazała.

Dlaczego samorząd nie zrealizował propozycji utworzenia nowych osiedli

Pytana o to, dlaczego samorząd nie zrealizował propozycji utworzenia nowych osiedli na obszarze – obecnie zajętym głównie przez pola uprawne – ul. Kobylepole czy ul. Darzyborskiej, Weremczuk wskazała na wysokie koszty budowy infrastruktury. “To są wielomilionowe inwestycje i to jest jedyna przeszkoda stojąca przed zabudowaniem tego terenu. W tym rejonie są bardzo trudne stosunki wodne” – zaznaczyła.

Według danych poznańskiego magistratu, szacowane na etapie koncepcji urbanistycznej koszty związane z uruchomieniem pod zabudowę terenów na peryferyjnym obszarze rejonu ul. Kobylepole sięgają około 295 mln zł. Dla porównania, koszty związane z ewentualnym zabudowaniem Wolnych Torów – obszaru w centrum miasta – oszacowano na około 585 mln zł.

Co ze sprzedażą gruntów deweloperom?

Pytana o sprzedaż deweloperom gruntów należących do samorządu zastępczyni prezydenta podkreśliła, że Poznań nie posiada zbyt wielu tego typu nieruchomości.

“Natomiast staramy się sprzedawać te tereny, na które jest zainteresowanie, bo mamy z tego określone dochody do budżetu. Takim obszarem są nieruchomości przy ul. Folwarcznej, które chcemy sprzedać na potrzeby rozwoju usług lub przemysłu. Mówimy o działkach wartych 160-200 mln zł. Ale mamy zasadę, że sprzedajemy tylko te grunty, które są objęte miejscowymi planami, żeby nie było przestrzeni na spekulację przy wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy. Aktualnie analizujemy również możliwość skorzystania z programu “lokal za grunt”, w którym inwestor nabywa od gminy grunt w zamian za przekazanie samorządowi części wybudowanych na tym gruncie lokali mieszkalnych” – zaznaczyła.

W kontekście działek na sprzedaż Weremczuk wspomniała również o nieruchomości u zbiegu ul. Niepodległości i Przepadek, w pobliżu poznańskiej Cytadeli. “To są grunty miejskie, określane przez nas, jako srebra rodowe. To tereny, które wystawimy na sprzedaż, gdy okaże się, że sytuacja finansowa miasta będzie tego wymagała” – zapewniła.

Poznański magistrat nie podał PAP szacunkowej wartości tego terenu – według urzędników będzie to możliwe przy okazji sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Udostępnij ten artykuł:

Reklama

Zieleń miejska (AD3b) PRENUMERATA ZM [od 17.08.26…]

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 MSO 26 ZM [17.09-07.10.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

ad1a greenitaly

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Gospodarka i samorząd
css.php
Copyright © 2026