Trzy miesiące potrwają rozpoczęte w piątek, 9 lipca w Gdańsku konsultacje społeczne na temat aktualizacji programu ochrony wód morskich (aPOWM), zakładającego prawie 60 zadań na rzecz poprawy czystości Bałtyku. Konsultacje pod hasłem „Chroń morze” organizują ministerstwo infrastruktury i Wody Polskie.

Morze Bałtyckie przy 53 m średniej głębokości i stosunkowo małej powierzchni jest zbiornikiem o małym zasoleniu. Te cechy powodują, że basen jest narażony na ciągły wpływ do niego słodkich wód bogatych w biogeny z rolnictwa i ścieków komunalnych.

– Skutki eutrofizacji Bałtyku dotykają organizmy wodne, ale także każdego wypoczywającego nad morzem. Najbardziej znanym i widocznym tego efektem są masowe zakwity sinic. To coraz częstsze zjawisko pojawiające się na Morzu Bałtyckim jest efektem jego przeżyźnienia. Chcemy powstrzymać ten proces – powiedział na konferencji prasowej w Gdańsku prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Przemysław Daca.

Wyjaśnił, że aPOWM zakłada podjęcie prawie 60 działań, z których większość dotyczy redukcji biogenów, głównie fosforu i azotu.

– Chcemy zredukować te biogeny rocznie w ilości azotu o ponad 60 tys. ton i fosforu o ponad 5 tys. ton. Są to działania długoterminowe, bowiem morze jako duży akwen stosunkowo powoli reaguje na zmiany chemiczne wody. Warto wiedzieć, że wody Bałtyku wymieniają się co 25 lat, więc takie realne skutki możemy osiągnąć dopiero po kilkunastu, kilkudziesięciu latach – dodał szef Wód Polskich.

Podkreślił, że aż 48 proc. odpadów dopływających do Bałtyku rzekami pochodzi z gospodarstw domowych.

W ramach aPOWM przewidziane są także działania zmierzające m.in. do ochrony w Bałtyku foki szarej i morświna oraz czyszczenia plaż ze śmieci.

Sekretarz stanu w ministerstwie infrastruktury i pełnomocnik rządu ds. gospodarki wodą oraz inwestycji w gospodarce morskiej i wodnej Marek Gróbarczyk podkreślił, że zastopowanie degradacji Morza Bałtyckiego zależy głównie od tego, co dzieje się na lądzie.

– Polska ma w tym zakresie do odegrania rolę szczególną – aż 99,7 proc. naszego państwa leży w zlewisku Bałtyku. Wpływają do niego dwie największe rzeki w całym basenie: Wisła i Odra. Dodatkowo jesteśmy jednym z najbardziej zaludnionych państw na tym obszarze. Odpowiednio duża musi więc być skala podejmowanych przez nas działań – powiedział, cytowany w komunikacie prasowym, wiceminister.

Pierwszy program ochrony wód morskich został przyjęty rozporządzeniem rządu w 2017 r. Rozpoczęte w piątek konsultacje nad aktualizacją tego dokumentu potrwają do 5 października br.

Uwagi i wnioski do aPOWM może zgłaszać każdy poprzez specjalnie przygotowany formularz na stronie www.chronmorze.eu.

Czytaj więcej

Skomentuj