Towarzystwo Urbanistów Polskich doceniło puławskie projekty w konkursie na najlepiej urządzoną przestrzeń miejską. Chodzi o bulwar rekreacyjno-wypoczynkowy nad Wisłą oraz układ terenów zieleni tworzących korytarz ekologiczny do osiedli mieszkaniowych. Projekty zostały zrealizowane przez Urząd Miasta.

Dwa lata temu na zaniedbanym dotąd terenie w rejonie ul. Wróblewskiego i Karpińskiego powstał park Solidarności. Od niego do hali MOSiR prowadzi tzw. ciąg pieszo-jezdny, wzdłuż którego usytuowane są trzy skwery. Ten obszar stał się prawdziwym ekologicznym korytarzem. Skwer przy ul. Polnej jest wyposażony w siłownię "pod chmurką", a przy ul. Skłodowskiej oraz przy hali można odpocząć na skwerach, o które zadbało miasto i spółdzielnia mieszkaniowa.

Puławskie projekty zostały pozytywnie ocenione w pierwszym etapie konkursu TUP. W drugim zostaną przedstawione szczegółowe materiały dotyczące przedsięwzięć. Najważniejsze jest jednak to, że oba projekty poprawiły wizerunek miasta i stworzyły więcej przestrzeni do wypoczynku.

Z kolei bulwar rekreacyjno-wypoczynkowy "przywraca" mieszkańcom i turystom Wisłę. Zgodnie z tym projektem, tak jak 30-40 lat temu, Puławy znów zaczynają wykorzystywać rzekę do rekreacji. Niebawem ruszy projekt dalszego zagospodarowania nabrzeża wiślanego i powróci koncepcja wykorzystania Wisły jako trasy żeglownej z Puław do Janowca i Kazimierza.

Ogłoszenie wyników konkursu nastąpi w połowie czerwca, a nagrody zostaną wręczone podczas Kongresu Miast Polskich we wrześniu. Jednak ważniejsza jest rewitalizacja terenów zielonych: – "Na przykładzie Puław można zobaczyć, jakie piękne i funkcjonalne miejsca można stworzyć na terenach dotychczas zaniedbanych" – Izabela Giedrojć, kierownik Biura Zieleni Miejskiej Urzędu Miasta Puławy.

Park Solidarności kosztował 3,5 mln zł, skwer przy ul. Polnej ok. 500 tys., przy ul. Partyzantów – 300 tys., a ciąg pieszo-jezdny ok. 500 tys. zł. Miasto wyłożyło pieniądze ze swojego budżetu i teraz ubiega się o refundację. Złożony został wniosek o dofinansowanie z funduszy unijnych.

Źródło: EkoLublin

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj