Od początku wakacji strażnicy miejscy z łódzkiego Śródmieścia testują dwa nowo zakupione skutery. Do tej pory łódzka Straż Miejska dysponowała służbowymi wozami patrolowymi, rowerami oraz końmi.

– Skutery mamy na razie dwa i będziemy obserwować jak się sprawdzą. Jeśli okaże się, że strażnicy je sobie chwalą, zakupimy kolejne – komentuje Radosław Kluska ze Straży Miejskiej.

Skutery są małe i zwinne. Świetnie sprawdzają się na zakorkowanych ulicach oraz umożliwiają szybkie przemieszczanie się do miejsca wezwania. Mają niewielką pojemność silnika dochodzącą jedynie do 50 cm3, rozpędzają się do 40 – 45 km/h i ważą po ok. 90 kilogramów. Na skuterach widnieje numer telefonu do Straży Miejskiej oraz jej logo. Dodatkowo posiadają kufer do przewozu apteczki czy dokumentów. Korzystający z nich funkcjonariusze mają słuchawki w uszach oraz mikrofony przy kołnierzykach, umożliwiające im łączność z dyżurnym oraz między sobą.

Eko lokator Toruń

Koszt takiego skutera to wydatek rzędu 3450 zł. Do tej pory przeszkolono czworo funkcjonariuszy do poruszania się nowo zakupionymi pojazdami.

Skutery patrolują codziennie między 6 a 22 okolice Śródmieścia: rejon ulic Kościuszki – Kilińskiego i tereny pomiędzy Pl. Wolności a ul. Piłsudskiego, z wyłączeniem ulicy Piotrkowskiej.

źródło: uml.lodz.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj