Wczoraj w Hiszpanii najważniejsza była butelka wody
Centrum cywilizacji, wysoko rozwiniętych technologii, gdzie pracują terminale płatnicze, karty kredytowe, telefonia komórkowa i sieci internetowe, a woda leci z kranów dzięki energii elektrycznej. I nagle potężny blackout. - Woda jest wtedy jedynym ważnym towarem - relacjonuje prof. Monika Król, Przewodnicząca Rady Naukowej Instytutu Ochrony Środowiska Państwowego Instytutu Badawczego.




