Podczas piątkowego posiedzenia senatorowie zagłosowali za przyjęciem tzw. ustawy antysmogowej w kształcie zaproponowanym przez Sejm. Teraz, aby sfinalizować proces legislacyjny, nowelizacja musi jeszcze zostać podpisana przez prezydenta.

Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy Prawo ochrony środowiska był jednym z głównych punktów piątkowego posiedzenia Senatu. Tzw. ustawa antysmogowa przewiduje, że  sejmik województwa będzie mógł, w drodze uchwały będącej aktem prawa miejscowego, wprowadzić ograniczenia lub zakazy w zakresie eksploatacji instalacji i urządzeń, w których następuje proces spalania, w celu zapobiegania negatywnemu oddziaływaniu na środowisko lub na zabytki. Ma to pomóc samorządom w ograniczaniu negatywnego wpływu emisji zanieczyszczeń pochodzących ze starych, nieefektywnych urządzeń grzewczych. W konsekwencji zmniejszyć ma się zanieczyszczenie i poprawić jakość powietrza.

Uchwała określa granice obszaru objętego ograniczeniami lub zakazami, rodzaje lub jakość paliw dopuszczonych lub zakazanych, parametry techniczne dopuszczonych do stosowania instalacji i urządzeń oraz obowiązki podmiotów objętych uchwałą i organów administracji.

CCJ 300 x 250

Uchwała będzie mogła też ustalić czas obowiązywania ograniczeń w ciągu roku. Samorządy będą mogły określić rodzaje podmiotów bądź instalacji, które będą wyłączone z ograniczeń lub zakazów. Nowelizacja da możliwość kompensacji emisji przez ograniczanie tzw. niskiej emisji, czego obecne prawo nie przewiduje. Ma też ograniczyć stawianie ekranów akustycznych przy polach czy lasach.

W głosowaniu nad ustawą antysmogową udział wzięło 82 senatorów. Za było 52, przeciw – 30. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Kolejnym krokiem w procesie legislacyjnym jest uzyskanie przez ustawę podpisu prezydenta.

Ustawa antysmogowa wejdzie w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia. Z pełną treścią można zapoznać się tutaj.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj