Skoro woda przecieka nam przez palce, skoro homo sapiens nagminnie i głupio ją marnuje, to najwyraźniej potrzebne są inteligentne wodomierze. Przydadzą się także do łapania oszustów i złodziei, którzy po prostu kradną wodę. Tym bardziej, gdy dla współczesnego człowieka dokręcenie kranu, oszczędność wody, jej racjonalna gospodarka, wymiana uszczelek itd. to ciągle i często pojęcia abstrakcyjne. Smutne jest, że aby zająć się odpowiednio wodą, człowiek musi wykorzystywać sztuczną inteligencję oraz prawny przymus.
Wody Polskie podpisały umowę na opracowanie koncepcji technicznej zabezpieczenia przed powodziami błyskawicznymi dla trzech rzeszowskich osiedli, Budziwoja, Białej i Matysówki. Ma ona pomóc w ochronie przeciwpowodziowej Rzeszowa.
Podczas budowy sieci wodno-ściekowej pracownicy Bytomskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego dokopali się do składowiska nielegalnych odpadów. Według szacunków, w miejscu realizowania inwestycji może zalegać ponad 400 tys. ton śmieci.
Rozwój technologiczny sprawił, że człowiek często uzależnia swoje funkcjonowanie od nowoczesnych systemów, ściśle ze sobą powiązanych, których prawidłowe działanie jest niezbędne dla sprawnego zarządzania państwem, organizacjami, społecznościami lokalnymi, a także dla współdziałania tych podmiotów w celu realizacji określonych zadań, w tym zapewnienia bezpieczeństwa obywateli.
Dyrektywa unijna w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi to prawdziwa rewolucja w zakresie branży wodociągowej w całej Europie. Wiele jej zapisów wykracza zakresem terminu wdrożenia poza powszechnie przyjmowany w dyrektywach okres implementacji. Niektóre z nich dotyczą takich zagadnień, których ścisłe regulacje zostaną dokonane dopiero po zebraniu wieloletniego doświadczenia z rynku wodociągowego, badanego od daty wejścia w życie dyrektywy przez wiele lat.










