Jak po blisko roku od chwili rozpoczęcia „rewolucji śmieciowej” wygląda system gospodarki odpadami w gminach zrzeszonych w ZM GOAP? Dlaczego Poznań jest wciąż na etapie przetargu na odbiór i zagospodarowanie odpadów, podczas gdy inne miasta dawno już poradziły sobie z tym zadaniem? Jak przekonać mieszkańców do segregacji odpadów? Na te i inne pytania miała odpowiedzieć debata zorganizowana przez redakcję „Przeglądu Komunalnego”. Uczestniczyli w niej przedstawiciele władz gmin należących do Związku Międzygminnego Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej, ekspertów i przedstawicieli firm z branży odpadowej.
Debata pokazała, że sporo emocji budzi kwestia opłat dla mieszkańców, które w przypadku większości z nich są wyższe niż rok temu. – Wcześniej mieszkańcy Pobiedzisk płacili 8 zł od osoby, teraz płacą 12 zł. Z naszego punktu widzenia jest drożej i gorzej, bo śmieci lądują w lasach i rowach – mówił Ireneusz Antkowiak, wiceburmistrz Pobiedzisk. Na wyższe opłaty dla mieszkańców narzekał także Tadeusz Stachowski, prezes spółdzielni mieszkaniowej Osiedle Młodych w Poznaniu. Wśród największych minusów nowego systemu wskazywał problemy ze zbyt rzadkim wywozem odpadów wielkogabarytowych.
Z kolei Michał Dąbrowski, prezes spółki Remondis Sanitech Poznań narzekał na brak kontroli nad systemem zagospodarowania odpadów komunalnych: – Nie ma policji środowiskowej, nie ma sytemu egzekucji – zabrakło karania tych, którzy łamią akty prawa miejscowego – podkreślał.
Przemysław Gonera, dyrektor biura ZM GOAP przyznawał, że trudności we wdrażaniu nowych przepisów dotyczących gospodarki odpadami nie brakuje. – Ale one są systematycznie eliminowane – zapewniał.
Podczas debaty padło także pytanie o to, czy GOAP jest w ogóle potrzebny? Czy dla Poznania i okalających go gmin nie byłoby łatwiej zorganizować własne systemy odbioru śmieci, zamiast wspólnego. Bożena Przewoźna, dyrektor wydziału gospodarki komunalnej i mieszkaniowej w Urzędzie Miasta przekonywała, że związek międzygminny jest konieczny do sprawnego funkcjonowania przyszłej spalarni. Instalacja wymagała będzie bowiem określonego strumienia odpadów, a zrzeszone w GOAP samorządy razem będą w stanie go zapewnić. Uczestnicy debaty zgodnie przyznali, że budowa spalarni to zdecydowany plus wspólnego systemu gospodarki odpadami w aglomeracji. Zwłaszcza, że – jak przekonywała dyr. Przewoźna – po wybudowaniu w 2016 r. zakładu, mieszkańcy będą płacić za odbiór odpadów mniej.

![AD1B FORUM RECYKLINGU 2026 [01.07-27.10.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/07/forum-recyklingu-2026-1320-x-250-px.png?pas=8431016362609261433)
![ad1c abrys wydarzenia [od 03.03.25]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2025/03/wydarzenia.abrys_.pl-320-x-520-px.png?pas=14745582422609261433)

![Co szósta firma ma długi. Gospodarka odpadami i wod-kan liderem zadłużenia w przeliczeniu na skalę branży [RAPORT KRD]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/09/depositphotos_195183262_xl-300x169.jpg.pagespeed.ce.-4bIow3Ou8.jpg)









![ad2 MSO 26 ZM [17.09-07.10.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/09/banery-forum-mso-2026-1320x250-1.jpg?pas=5192229262609261433)


![Co szósta firma ma długi. Gospodarka odpadami i wod-kan liderem zadłużenia w przeliczeniu na skalę branży [RAPORT KRD]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/09/depositphotos_195183262_xl-768x432.jpg.pagespeed.ce.aSt6XK-GsG.jpg)









Komentarze (0)