Pisaliśmy już na wielokrotnie na łamach ?Przeglądu Komunalnego?, że tym, co dezorientuje wielu funkcjonariuszy władzy publicznej, jest urzeczowione rozumienie prawa. Dotyczy to także zagadnień związanych z naszą branżą.

Jeśli nie dostrzeżemy w zbiorze norm prawnych głębi aksjologicznej czyli podstawy wartości, to normy te zaczną funkcjonować w oderwaniu od wartości. Weźmy przykład uprawnienia funkcjonariuszy policji do użycia przemocy bezpośredniej. Należy je rozumieć jako obowiązujące wyłącznie w granicach wartości, w ramach których to mocne prawo zostało nadane. Żadne zapisy ?ograniczające? nadużywanie tej władzy nie usuną problemu adekwatności skorzystania z uprawnienia w stosunku do danej sytuacji ? wystarczy tu wspomnieć o tylekroć rozważanej ?nadmierności? tego działania. Dlatego np. amerykański system nie bazuje na kodeksowym opisie sytuacji i kary, lecz na analizie intencji oraz motywów przymierzanych do ogólnie wyznawanej aksjologii. Celowościowa interpretacja prawa stanowi podstawę jego rozumienia, a lekceważenie preambuły wcale nie jest oczywiste. Należy zaznaczyć, iż jeśli preambuła w regulacji krajowej informuje o źródłach, celach i fundamentach aksjologicznych, to w prawie europejskim często stanowi wręcz o legalności bądź jej braku. I tak oto, jeśli ktoś ? np. prezydent Inowrocławia ? mówi o ?uprawnieniu gminy? do traktowania spółki jak bytu wewnętrznego (in house), to znaczy, że po prostu nie zrozumiał sensu prawa europejskiego...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?