Polska może nie wywiązać się z unijnych zobowiązań w sprawie składowania odpadów. Wtedy posypią się kary. Jak temu zaradzić? Polskie zobowiązania wynikają z Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/850 z 30 maja 2018 r.1. Według jej zapisów, do roku 2035 poziom składowanych odpadów ma spaść do maksimum 10%. Natomiast z danych GUS-u wynika, że w 2023 roku na składowiska trafiło 30% zebranych w Polsce odpadów komunalnych2. Mamy zatem dziesięć lat na dokonanie jakościowego skoku, wręcz przełomu w dziedzinie gospodarki odpadowej. Jak z poziomu 30% zejść do 10%? Czy w ogóle mamy na to szanse?

Potrzeba pomocy

– Trzeba jasno powiedzieć, że branża odpadowa nie ma szans dokonać tego samodzielnie. Potrzeba lepszego współdziałania wielu podmiotów na szczeblu zarówno samorządowym, jak i centralnym. Bez tego ani rusz – mówi Marcin Gorzelak, prezes Przedsiębiorstwa Komunalnego Wieluń (woj. łódzkie). Jako przykład podaje jakość selektywnej zbiórki odpadów na terenie działania swojej firmy. Jest ona o niebo lepsza w gospodarstwach jednorodzinnych, w zabudowie wolno stojącej, niż w zabudowie wielorodzinnej. Łatwo bowiem sprawdzić zawartość worka z odpadami wystawionego przed budynek jednorodzinny, ustalić odpowiedzialność za naruszenie prawa i wymierzyć karę. Przy zbiórce w zabudowie wielorodzinnej to bardzo trudne, a nawet j...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?