Święto Wody to największe wydarzenie plenerowe organizowane przez Wodociągi Kieleckie dla lokalnej społeczności. Odbywa się co roku, w czasie Święta Kielc, od lat w ostatni weekend czerwca. Wkładamy w to wiele pracy, wysiłku, zaangażowania. I zawsze są tacy, którzy pytają – po co? Ponieważ podobno nie ma głupich pytań, lecz jedynie głupie odpowiedzi, postaram się odpowiedzieć na to pytanie mądrze. Zacznijmy od krótkiego opisu tegorocznego święta, bo przecież nie wszyscy tego dnia, w sobotę 28 czerwca, do Kielc przyjechali. A szkoda. Od kilku lat Święto Wody robiliśmy na placu Artystów, w samym centrum miasta, obok głównego deptaka. I trudno było nam sobie wyobrazić lepszą lokalizację. Tymczasem w tym roku zapadła w mieście decyzja, że na placu Artystów stanie inna scena, a wodociągi zagospodarują park Miejski. Pewnie, drobiazg. Gdy o tym pierwszy raz usłyszałem, to mi ręce opadły. Park Miejski, o powierzchni kilkakrotnie większej od kameralnego placyku, z wieloma miejscami zielonymi, jak to w parku, na których nic ustawić nie można, z dużym stawem w środku… Inna bajka. Po pierwszym szoku zaczęliśmy planować, jak te cechy wykorzystać. No i się udało. Większy obszar? To nie problem. Tak to opisaliśmy na naszej stronie internetowej: „Zwiedzający poruszali się po parku od atrakcji do atrakcji – od stolika obok źródełka Biruty, przy którym „siedzi” Stefan Żeromski, do saturatora. Stamtąd do waty cukrowej i atrakcji na stawie, aby w końcu trafić do naszych...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?