Reklama

ad1a greenitaly

Elektroodpady. System działa, ale wymaga naprawy

Elektroodpady. System działa, ale wymaga naprawy
30.09.2026, o godz. 14:08
czas czytania: około 5 minut
0

Zużytych lodówek i pralek nie widzimy już masowo porzuconych w lasach, a mieszkańcy mają wiele możliwości legalnego oddania elektroodpadów. To niewątpliwy sukces ostatnich dwóch dekad. Pod powierzchnią dobrze działającej zbiórki pozostają jednak problemy z ekonomią systemu, kontrolą rzeczywistego przetwarzania, poziomami zbierania i coraz większą liczbą urządzeń zawierających baterie. O przyszłości rynku ZSEE mówi dr Robert Wawrzonek, członek zarządu REMONDIS Electrorecycling.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B ECOMONDO [17.09-17.10.26]

Na polski system gospodarowania zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym można spojrzeć z dwóch stron. Pierwsza pokazuje ogromną zmianę, jaka nastąpiła przez ostatnie dwadzieścia lat. Druga – mechanizmy, które zdaniem branży wymagają dalszego uszczelnienia i przebudowy. Robert Wawrzonek, członek Zarządu REMONDIS Electrorecycling, zaczyna od tego pierwszego obrazu.

Lodówki zniknęły z lasów

Jednym z najbardziej widocznych efektów zmian jest rozwój dostępnej dla mieszkańców sieci zbiórki.

Zużyty sprzęt można oddawać m.in. poprzez PSZOK-i, przy dostawie nowego urządzenia czy w ramach dodatkowych systemów odbioru. Zdaniem Roberta Wawrzonka wygoda ma bezpośrednie znaczenie dla skuteczności całego rozwiązania.

– Mamy system, który pozwala nam na efektywne zbieranie zużytego sprzętu. On po prostu jest wygodny i ta wygoda powoduje, że mieszkańcy, użytkownicy sprzętu z niego korzystają – zauważył ekspert.

Efektem jest sytuacja zupełnie inna niż kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu. Duży sprzęt AGD czy telewizory nie są już na masową skalę porzucane w przypadkowych miejscach. To jednak nie oznacza, że system można uznać za perfekcyjny.


Cała rozmowa z Robertem Wawrzonkiem, Członkiem Zarządu REMONDIS Electrorecycling


System działa, ale…

Wawrzonek wskazuje na problem równowagi pomiędzy faktycznym zagospodarowaniem sprzętu a funkcjonującym systemem potwierdzeń i zaświadczeń.

Według niego właśnie ten obszar od lat pozostaje jednym z podstawowych źródeł napięć i nieprawidłowości na rynku. Szczególne znaczenie ma sposób wyznaczania wymaganej masy zbieranego sprzętu. W rozmowie dużo miejsca poświęcono poziomowi 65% i uzależnieniu celu od średniej masy sprzętu wprowadzonego na rynek w poprzednich latach.

Problem pojawia się przy gwałtownych zmianach koniunktury. Jeśli przez kilka lat sprzedaż była bardzo wysoka, a później zmalała, obowiązek zbiórki może nadal pozostawać wysoki, mimo że na rynku jest mniej zużytych urządzeń do zebrania.

Wawrzonek argumentował, że połączenie wysokiego celu z dotkliwymi konsekwencjami jego niewykonania może tworzyć niepożądane bodźce.

– Jeżeli będziemy mieli poziomy niedopasowane do tego, co rynek nam odda, zaczniemy zmierzać w kierunku patologii – stwierdził.

Kontrola nie może kończyć się na Excelu

Jednym z głównych postulatów rozmówcy nie jest zwiększenie liczby kontroli, lecz zmiana ich charakteru.

– Nie chodzi mi o ilość kontroli, ale bardziej o jakość tej kontroli – podkreślił Robert Wawrzonek. Jego zdaniemsamo porównanie dokumentacji, wpisów w BDO i danych wagowych może nie wystarczyć do oceny rzeczywistej działalności instalacji.

Potrzebne jest także sprawdzenie fizycznych możliwości zakładu: jego powierzchni, wyposażenia, zużycia energii, liczby maszyn czy realnej zdolności przetwarzania deklarowanych ilości.

– To też kwestia sprawdzenia nie tylko w dokumentów, czy one się zgadzają, ale i konieczność wizytacji tego zakładu obejrzeć – wskazywał.

Taki sposób kontroli wymaga jednak czasu, kompetencji i odpowiednich zasobów po stronie inspekcji.

W rozmowie pojawił się również temat przyszłości organizacji odzysku. Wawrzonek zaznaczał, że system ZSEE różni się od gospodarki opakowaniowej i nie powinno się automatycznie przenosić pomiędzy nimi wszystkich rozwiązań. Sama idea organizacji odzysku nie stanowi jego zdaniem problemu. Kluczowe jest to, jaką rzeczywistą funkcję organizacja pełni.

– Sama formuła organizacji odzysku nie ma znamion złej idei. Chodzi tylko o to, żeby ta organizacja odzysku faktycznie spełniała swoją funkcję – stwierdził ekspert.

Jako właściwszy kierunek wskazywał silniejsze powiązanie organizacji z rzeczywistą siecią zbiórki i przetwarzania, a nie sprowadzanie jej działalności przede wszystkim do obsługi administracyjnej.

Baterie są już realnym problemem

Drugim dużym wątkiem rozmowy były baterie. Wraz ze wzrostem popularności urządzeń mobilnych akumulatory – szczególnie litowe – pojawiają się w coraz większej liczbie produktów. Uszkodzona bateria może się zapalić, a opanowanie takiego pożaru bywa bardzo trudne.

– Dzisiaj mamy ogromną lekcję do odrobienia w zakresie edukacji dotyczącej baterii, ponieważ stanowią one istotne zagrożenie – podkreślał Robert Wawrzonek.Zagrożenie nie pojawiabsię dopiero w instalacji odpadowej. Problemem mogą być urządzenia długo przechowywane w domach, szczególnie wtedy, gdy bateria zaczyna puchnąć lub ulega uszkodzeniu.

Ryzyko powstaje także w śmieciarkach, sortowniach, magazynach oraz podczas transportu. W rozmowie zwrócono uwagę, że pożary związane z niewłaściwie potraktowanymi bateriami nie są już scenariuszem hipotetycznym, lecz zdarzeniami, z którymi rynek rzeczywiście się mierzy.

Dotychczasowy komunikat dotyczący elektroodpadów był stosunkowo prosty: nie wyrzucaj ich do zwykłego pojemnika, lecz oddaj do właściwego systemu zbiórki. W przypadku baterii sytuacja jest bardziej skomplikowana.

Jeżeli skuteczna kampania sprawi, że jeszcze więcej baterii zostanie wyjętych ze strumienia odpadów zmieszanych, trzeba równocześnie przygotować miejsca, do których one trafią – wyposażone w bezpieczne pojemniki, odpowiednio magazynowane i mające zapewnione finansowanie dalszego zagospodarowania.

Elektroodpady jako miejska kopalnia

Zużyty sprzęt pozostaje jednocześnie ważnym źródłem materiałów wtórnych.

W urządzeniach znajdują się stal, aluminium, miedź i tworzywa sztuczne, które mogą wrócić do obiegu.

– Około 80% masy sprzętu to jest coś, co jesteśmy w stanie w dość prosty sposób poddać recyklingowi – mówił Wawrzonek.

Nie oznacza to jednak, że każda tona elektroodpadów jest „kopalnią złota”. Sprzęt zawiera również materiały wymagające kosztownego zagospodarowania oraz substancje niebezpieczne. Dobrym przykładem może być pralka, w której znaczną część masy stanowi betonowy obciążnik. Masa urządzenia nie odpowiada więc bezpośrednio wartości materiałów, które można odzyskać.

Naprawić, zamiast burzyć

Z całej rozmowy wyłania się więc obraz rynku, który nie wymaga budowania od zera.

Polska dysponuje systemem zbiórki, infrastrukturą, organizacjami odzysku i zakładami przetwarzania. Problemem są przede wszystkim mechanizmy, które powinny lepiej odpowiadać rzeczywistej dostępności sprzętu, premiować faktyczny recykling i umożliwiać skuteczną kontrolę.

Do tego dochodzą nowe wyzwania technologiczne – od coraz większej liczby baterii po zmieniającą się konstrukcję urządzeń i potrzebę projektowania ich z myślą o całym cyklu życia.

Dlatego wg Roberta Wawrzonka nie należy likwidować systemu, który już działa, lecz poprawić kontrolę i bezpieczeństwo.

I szczególnie w przypadku elektroodpadów ważne jest, aby „eko” oznaczało jednocześnie ekologię i ekonomię. System, który nie spina się finansowo, prędzej czy później przestaje być również skutecznym rozwiązaniem środowiskowym.


27–28 października 2026 r. w hotelu ibis Styles Lublin Stare Miasto odbędzie się

 Forum Recyklingu

To kluczowe ogólnopolskie wydarzenie gromadzi liderów branży, ekspertów i przedstawicieli samorządów, aby wyznaczać efektywne kierunki gospodarki obiegu zamkniętego. Sprawdź szczegółowy program i dołącz do najważniejszego spotkania sektora na stronie forumrecyklingu.pl


 

Udostępnij ten artykuł:

Reklama

Odpady (AD3b) KONTROLE [28.09-19.10.2026]

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 MSO 26 ZM [17.09-07.10.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

ad1a greenitaly

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Aktualności
css.php
Copyright © 2026