Reklama

ad1a stihl [09.09-30.09.24]

AGH: ilość pyłów zawieszonych w Krakowie nie zmniejsza się

AGH: ilość pyłów zawieszonych w Krakowie nie zmniejsza się
11.12.2014, o godz. 12:09
czas czytania: około 3 minut
0

Od 10 lat średnia roczna i średnia dobowa ilość pyłów zawieszonych w powietrzu w Krakowie nie zmniejsza się. Działania podejmowane dla poprawy jakości powietrza w mieście są nieskuteczne – wynika z obserwacji prof. Mariana Mazura i jego zespołu z Akademii Górniczo-Hutniczej.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B KUBOTA [02.09-30.09.24]

Ponad tydzień temu uczelnia podpisała porozumienie z prezydentem Krakowa Jackiem Majchrowskim, w ramach którego naukowcy z AGH zbadają właściwości fizykochemiczne pyłów emitowanych na terenie Krakowa i zaproponują rozwiązania, które pozwolą ograniczyć zanieczyszczenia.
 
Prof. Mazur z Katedry Kształtowania i Ochrony Środowiska AGH na środowym spotkaniu z dziennikarzami poinformował, że w ramach umowy AGH pobrało już próbki pyłu zawieszonego (inaczej drobnego) na terenie Akademii. Teraz naukowcy, dzięki zaawansowanej aparaturze, którą tylko ta uczelnia w Krakowie dysponuje, i metodom analitycznym, określają skład chemiczny pyłu.
 
Od 20 lat stacje monitoringowe w mieście (obecnie w trzech miejscach – przy ulicach: Prądnickiej i Bujaka, Bulwarowej, Krasińskiego) dostarczają informacji o bieżącym stężeniu zanieczyszczeń w powietrzu.
 
„Dane z tych stacji pomiarowych wskazują, że okresowo dochodzi do przekroczeń standardów jakości powietrza. Dotyczy to praktycznie trzech substancji: pyłu zawieszonego PM10 i PM2,5, benzopirenu; oraz dwutlenku azotu, ale tylko przy al. Krasińskiego, gdzie stacja pomiarowa znajduje się pomiędzy dwoma pasami ruchu” – mówił prof. Mazur.
 
Podkreślił także, że od 2006 r. spadło stężenie dwutlenku siarki (SO2) w krakowskim powietrzu. „Wcześniej było ono wysokie, ale zaczęto eliminować węgiel z energetyki komunalnej i efekty są – nie ma SO2 w powietrzu” – powiedział.
 
Jak dotąd Kraków opracował trzy programy dotyczące poprawy jakości powietrza: w 2005 r. program wojewody; w 2009 r. program przyjęty przez sejmik Małopolski; w 2013 r. zaktualizowany program sejmiku z 2009 r. „Poprawy jakości powietrza nie ma, jeśli chodzi o pył drobny. Nikt nie rozliczył twórców tego programu. Dlaczego, pomimo uchwał, działań, nie ma poprawy jakości powietrza?” – pytał profesor.
 
Jak dodał, wszystkie te programy wskazywały, że główną przyczyną złej jakości powietrza w centrum Krakowa jest wysokie stężenie pyłu drobnego powodowanego przez małą energetykę, czyli spalanie węgla w Krakowie. Źródłem tlenków azotu są z kolei emisje komunikacyjne.
 
Prof. Mazur zwrócił uwagę, że dotychczasowe programy były opracowane w zbyt krótkim czasie i na podstawie niepełnych danych. „Dokładność tych danych, jeśli chodzi o pole emisji, budzi wielkie zastrzeżenia. Dokumenty formalnie powstały, ale jak głęboko odzwierciedlały to, co się dzieje w powietrzu Krakowa?” – mówił profesor. Dodał, że bez podjęcia innych działań powietrze w Krakowie nie ulegnie poprawie. Zwrócił też uwagę, że wszystkie ekspertyzy, które służyły opracowaniu programów naprawczych, przygotowała jedna firma, Atmoterm z Opola.
 
W ocenie profesora trudno jednoznacznie odpowiedzieć, co najbardziej odpowiada za stężenie pyłów w powietrzu, ponieważ w Krakowie są miejsca, gdzie nie ma spalania węgla, a "wszystko wskazuje na to, że tam też stężenie pyłów jest wysokie".
 
Nielogiczny – zdaniem profesora – jest obniżający się, według programów ochrony powietrza, udział motoryzacji w tych zanieczyszczeniach, bo powinno być na odwrót. „Jeśli chodzi o Kraków i Małopolskę, to z 2005 r. liczba samochodów z miliona zwiększyła się do prawie 1 mln 600 tys.” – zaznaczył profesor. Jak dodał, w Polsce dominującą liczbę stanowią samochody stare, o różnym stanie technicznym, pochodzące z importu.
 
Według profesora, jak dotąd cała uwaga skierowana była na piece, a należy zbadać też wpływ motoryzacji i przemysłu na zanieczyszczenie powietrza – czego zamierzają wkrótce dokonać naukowcy z AGH. „Wnioski powinny być analizowane i pomóc instytucjom, które mają wpływ na źródła emisji. System zarządzania jakością powietrza powinien być udoskonalony” – podsumował profesor.

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

Tagi:

Kategorie:

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

AD1A Forum Recyklingu 2024 [04.07-14.10.24]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

ad3b zm MSO [12.08-16.10.24]

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do
css.php
Copyright © 2024