




Branża wod-kan, a tym samym Polska jako kraj, ma spore trudności z wypełnieniem wymagań obowiązującej dyrektywy ściekowej, a już pojawiają się na horyzoncie nowe zaostrzone rygory jej nowelizacji. IGWP jest m.in. przeciwko obowiązkowi podłączania do kanalizacji wszystkich nieruchomości.
Samorządy regularnie zabierają dywidendę z podmiotów wodno-kanalizacyjnych zamiast przeznaczać te środki na konieczne inwestycje w oczyszczanie ścieków - wynika z czwartkowego wpisu szefowej MKiŚ Anny Moskwy na Twitterze. Podkreśliła, że duże miasta nadal naruszają unijną dyrektywę ściekową.
Branża wodno – kanalizacyjna zmaga się obecnie z wieloma bardzo poważnymi kryzysami, których główną przyczyną jest m.in. brak możliwości pokrycia kosztów prowadzonej działalności wodno – kanalizacyjnej z przychodów z opłat za dostawę wody i ścieków.
Na osiąganie wysokich poziomów recyklingu dzisiaj wpływ ma przede wszystkim konsekwencja wykazana w działaniu przez ostatnie lata. Wielu zaległości nie uda się nadrobić z dnia na dzień. Ale jest i nadzieja dla „spóźnialskich”. Niektóre z zapóźnień można nadrobić przyspieszonym tempie.
Z dniem 23 marca br. Minister Klimatu i Środowiska powierzył pełnienie obowiązków II Zastępcy Głównego Inspektora Ochrony Środowiska Wiesławowi Czechowskiemu - poinformował Główny Inspektorat Ochrony Środowiska.











