Ponad 70 proc. respondentów chce być niezależna od zewnętrznych dostawców energii, a 22 proc. chciałaby uniezależnić się od nich częściowo – wynika z badania przeprowadzonego przez agencję Quantify.

Z badania pt: “Polacy i fotowoltaika 2021” wynika, że jednym z ważniejszych aspektów, który motywuje rodaków do inwestycji w panele fotowoltaiczne, jest niezależność. Aż 72 proc. z nas chciałoby, by ich dom był niezależny energetycznie, a 22 proc. chciałoby przynajmniej częściowej niezależności. Nie jest to istotne dla zaledwie 6 proc. ankietowanych. Co więcej, dla 55 proc. biorących udział w badaniu, fotowoltaika jest najbardziej ekologicznym rozwiązaniem. Za takie nie uważa ją 15 proc., natomiast 29 proc. nie ma na ten temat wiedzy.

Z raportu wynika, że większość respondentów zna czas zwrotu z inwestycji w panele fotowoltaiczne. Jedna czwarta badanych trafnie wskazała, iż wynosi on od 6 do 8 lat, a 30 proc. określiło go na 3-5 lat, co jest możliwe w przypadku większych instalacji PV. Najmniej ankietowanych wskazało, iż następuje on po 9-10 latach (19 proc.), 11-15 latach (15 proc.) oraz do 3 lat (11 proc.).

Podobnie dobrze przedstawia się wiedza pytanych dotycząca statystycznego kosztu inwestycji w fotowoltaikę. Zdecydowana większość badanych trafnie wskazała, iż wynosi on od 16 do 25 tys. zł (40 proc.) oaz 26-35 tys. zł (28 proc.). Pozostali odpowiedzieli, iż kwoty te wynoszą do 15 tys. zł (17 proc.), 36-75 tys. zł (10 proc.), 76-100 tys. zł (3 proc.) oraz powyżej 100 tys. zł (2 proc.).

Respondenci dobrze odpowiedzieli także na pytanie dotyczące żywotności paneli fotowoltaicznych, która wynosi średnio 15-25 lat. Najwięcej, bo jedna trzecia (33 proc.) wskazała, iż wynosi on od 15 do 20 lat, a prawie 31 proc. oszacowało ich żywotność na 10-15 lat. Po 18 proc. jako czas ich działania określiło 5-10 lat i 20-30 lat.

Z badania wynika, że Polacy mają wiedzę na temat rządowych programów dofinansowujących inwestycje fotowoltaiczne. Najbardziej znaną dotacją pośród ankietowanych jest “Czyste powietrze”, które wskazało 51 proc. z nich, natomiast drugim okazał się program “Mój prąd” (36 proc.). Co ciekawe, podium zamknęła ulga termomodernizacyjna (28 proc.), która umożliwia uzyskanie największego dofinansowania w postaci rocznego odliczenia dochodowego. Jedynie 14 proc. słyszała o indywidualnych kredytach i pożyczkach preferencyjnych, a o żadnym ze sposobów nie słyszał jedynie co piąty badany.

Zapytani o to, jakich marek produkty najchętniej kupiliby, zdecydowana większość odpowiedziała, że te pochodzących z Europy (61 proc.). Jedynie 6 proc. wskazało amerykańskie, a 1 proc. – chińskie. Dla prawie jednej trzeciej badanych nie ma to znaczenia.

Najważniejszym aspektem podczas wyboru usług firmy fotowoltaicznej dla Polaków okazała się cena (60 proc.). Gwarancja i jakość komponentów znalazły się na drugiej i trzeciej pozycji i zostały wskazane przez kolejno 55 oraz 46 proc. badanych. Niewiele mniej, bo 44 proc. odpowiedziało, iż liczą się dla nich kwalifikacje firmy, dla wielu istotne okazały się również dotychczasowe jej realizacje (40 proc.). Z kolei na opinie Google, nagrody i certyfikaty wskazało kolejno 28 oraz 16 proc.

– Cieszy nas fakt, że aż 60 proc. Polaków wybrałoby panele fotowoltaiczne europejskich marek. Jednocześnie martwi, że wciąż dla jednej trzeciej badanych nie ma znaczenia jej pochodzenie, a najważniejszym kryterium wyboru usług danej firmy jest dla nich cena – wskazał Michał Kitkowski, prezes SunSol, firmy która badanie zleciła.

Czytaj więcej

Skomentuj