Za chwilę do drzwi bydgoszczan zapukają ankieterzy w ramach inwentaryzacji źródeł ciepła. Od początku  stycznia trwa kampania edukacyjno-informacyjna „Policzmy się z niską emisją”, która ma uświadomić mieszkańcom zjawisko niskiej emisji oraz przygotować ich do wizyty ankietera. Dzięki inwentaryzacji miasto otrzyma bazę danych, która pozwoli „zliczyć niebezpieczeństwo”.

Wczoraj w Ratuszu odbyła się konferencja prasowa z udziałem wiceprezydent Bydgoszczy, urzędników z Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska, a także firm, które w ramach przetargu realizują dla miasta działania: Abrys – działania edukacyjno-informacyjne i Atmoterm – inwentaryzacja źródeł ciepła.

Kluczowe w osiągnięciu sukcesu, czyli uzyskaniu jak największej ilości informacji jest dotarcie do bydgoszczan. – Za  państwa pośrednictwem chcemy dotrzeć do mieszkańców, do których za chwilkę zapukają ankieterzy – zapowiedziała dziennikarzom Anna Mackiewicz, zastępca prezydenta Bydgoszcz. Zadanie ma niebagatelną wagę, gdyż – jak dodała A. Mackiewicz: – Tutaj chodzi o nasze zdrowie!

MTP 300 x 250

Zarówno kampania, jaki i inwentaryzacja odbywają się w ramach Programu KAWKA. Bydgoszcz, w ramach podpisanej z WFOŚiGW umową, modernizuje 15 budynków miejskich: likwiduje źródła niskiej emisji, ale także poddaje je termomodernizacji. W sierpniu ub. r. miasto złożyło dokumenty do II edycji Programu Kawka, co świadczy o dużym zaangażowaniu w kwestię poprawy jakości powietrza.

Niska emisja – duża szkodliwość

Problem zanieczyszczeń powietrza dotyczy nas wszystkich. Dlatego w kampanii edukacyjnej, towarzyszącej inwentaryzacji, nie ma wykluczeń: – Chcemy dotrzeć do wszystkich i mówić jednym głosem o konieczności walki z niską emisją – zadeklarowała Małgorzata Masłowska-Bandosz z firmy Abrys, odpowiedzialnej za działania edukacyjno-informacyjne. Dlaczego warto działać? Niska emisja bezpośrednio wpływa na stan naszego zdrowia, problemy z oddychaniem, uszkodzenia wątroby, śledziony, problemy z układem krwionośnym.

Kampania edukacyjna „Policzmy się z niską emisją” ma wykazać korzyści zdrowotne z eliminacji niskiej emisji. Bydgoszcz w tej kwestii nie pozostawała bierna: – W ostatnich czasach miasto organizowało kilka akcji związanych ze spalaniem śmieci, ale takiej dużej akcji, jaka nas czeka, jeszcze nie było – zapowiedziała A. Mackiewicz. Kampania ma uświadomić społeczeństwu, czym jest niska emisja, jakie ma negatywne skutki, a także obniżyć lęk przed ankieterem i przychylnie nastawić mieszkańców do działań miasta w zakresie poprawy jakości powietrza.

Akcja informacyjna już trwa na dobre: w centrum miasta zawisły pierwsze billboardy (ul. Gdańska, ul. Toruńska), a w telewizji i radiu emitowane są spoty. W gazetach lokalnych ukazały się artykuły na temat kampanii. Będzie też ulotka wysyłana do mieszkańców oraz informacje przekazywane bydgoszczanom, przez księży, do których skierowana zostanie specjalna prośba. Elementem kampanii będzie także gra miejska. M. Masłowska podkreśliła, że kampania jest spójna pod względem wizerunkowym: – Chcemy przyzwyczaić mieszkańców do wyglądu kampanii i jej przekazu – mówimy jednym głosem, to jest jedna kampania realizowana przez miasto – stwierdziła.

Miasto liczy zagrożenia

Akcja edukacyjna posłuży inwentaryzacji źródeł ciepła na ternie Bydgoszczy. Jednak by rozprawić się z problemem, najpierw trzeba oszacować skalę zjawiska, czyli zrealizować „spis z natury” potencjalnych źródeł niskiej emisji.

W ramach tych działań, wczoraj odbyło się szkolenie dla ankieterów. Od poniedziałku, 19 stycznia w teren wyruszy 11 ankieterów, by pytać mieszkańców o źródła ogrzewania, rodzaj i ilość paliw stałych, a także parametry pieców (moc, wiek itp.).

– Kampania edukacyjno-informacyjna pomoże w pozyskiwaniu informacji od mieszkańców. W ramach inwentaryzacji, prowadzimy spis z natury, wysyłamy ankieterów do mieszkańców, by zapytać o źródła ogrzewania – zapowiedziała Urszula Chmura z firmy Atmoterm, która realizuje inwentaryzację. – Oprócz spisu z natury, przygotujemy bazę, w której znajdą się wszystkie informacje. To pozwoli na zarządzanie wnioskami od mieszkańców – zgodnie z wymogami KAWKI I i umożliwi zarządzanie źródłami ciepła na terenie Bydgoszczy – dodała U. Chmura  Dzięki temu włodarze miasta poznają skalę problemu, zliczą zagrożenia, a także będą mogli określić potencjał chęci do zmiany termomodernizacji budynku lub wymiany ogrzewania.

Dobre nastawienie mieszkańców jest niezbędne

Dla skuteczności inwentaryzacji, ważne jest, by mieszkańcy byli przychylnie nastawieni. Dlatego Miasto robi wszystko, by dać poczucie mieszkańcom bezpieczeństwa: kampania „Policzmy się z niską emisją” informuje i uświadamia; a ankieterzy – dla większej rozpoznawalności – będą wyposażeni w kamizelki z logotypem akcji i identyfikator. W razie jakichkolwiek wątpliwości, mieszkańcy mogą dzwonić pod nr 52 58 58 394 i potwierdzić autentyczność ankietera.

– Liczymy na dobrą wolę mieszkańców i współpracę – zachęcił Grzegorz Boroń, zastępca dyrektora Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony  Środowiska.- Niezależnie od działań związanych z projektem KAWKA, miasto od 2006 roku dofinansowuje wymianę pieców węglowych na bardziej przyjazne środowisku. Ciągle przyjmujemy wnioski, właściciele mogą liczyć na wymianę pleców – do kwoty 3 tys., zł. Po wymianie pieca starego o starej technologii na inny bardziej przyjazny środowisku – eliminujemy niską emisją w sposób ciągły. Wymieniamy ok. 100-150 urządzeń w roku. Bardzo ważna jest edukacja i informowanie o wszelkich działaniach – dodał.

Kampania „Policzmy się z niską emisją” i inwentaryzacja źródeł ciepła są realizowane przez Miasto Bydgoszcz, przy udziale środków z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i  Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Toruniu. Kampania trwa od 1 stycznia do 30 października br., natomiast inwentaryzacja od 19 stycznia do 30 czerwca na terenie całej Bydgoszczy, ze szczególnym uwzględnieniem Śródmieścia, Bocianowa, Osowej Góry i Miedzynia.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

1 Komentarz

Skomentuj