Od początku roku prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydała już ponad 30 decyzji dotyczących gmin i spółek komunalnych. Najczęstsze nieprawidłowości to m.in. uciążliwe warunki umów dostawy wody lokalnego monopolisty czy utrudnianie prowadzenia działalności przedsiębiorcom w sektorze usług cmentarnych.

Dostarczanie bieżącej wody, odbiór odpadów, organizacja komunikacji miejskiej – to tylko przykłady usług, o których dostarczenie musi dbać gmina. Czym różnią się od tych, które świadczy np. szewc, fryzjer, krawiec? Przede wszystkim muszą być powszechnie dostępne, odpowiedniej jakości, świadczone bez przerwy i nawet, gdy ekonomicznie są nieopłacalne. Gmina realizuje te zadania samodzielnie, albo powierza je spółkom komunalnym, w których ma całkowite udziały, najczęściej miejskim przedsiębiorstwom. W wielu przypadkach ma pozycję monopolisty – np. jest jedynym właścicielem sieci wodociągowych i kanalizacyjnych, zarządza cmentarzami, czy komunikacją miejską – a konkurencja praktycznie nie istnieje. W takiej sytuacji prywatne przedsiębiorstwa są często dyskryminowane. Ponadto korzystanie z usługi odbywa się na podstawie umowy między odbiorcą, np. konsumentem, a posiadającym silną pozycję rynkową przedsiębiorstwem komunalnym. To sprawia, że na lokalnych rynkach często dochodzi do nadużyć. – Skutkiem takich zachowań jest eliminowanie konkurencji, a w ślad za tym wzrost cen i spadek jakości świadczonych usług – uważa Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, prezes UOKiK.

Prezes UOKiK od początku 2011 roku wydała 31 decyzji dotyczących niedozwolonych praktyk na rynkach lokalnych z łączną karą ponad 1,1 mln zł. Gminy, spółki komunalne, miejskie przedsiębiorstwa nie tylko naruszają zbiorowe interesy konsumentów (12 decyzji), stosując niedozwolone klauzule, ale również nadużywają swojej pozycji dominującej (19 decyzji). Jedno z rozstrzygnięć dotyczyło spółki Wodociągi Kieleckie, która zobowiązała odbiorców do remontów przyłączy kanalizacyjnych. Postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte na podstawie zawiadomienia mieszkańców. W jego toku UOKiK ustalił, że przedsiębiorca stosuje postanowienia, w których m.in. bezprawnie obciąża odbiorców kosztami usuwania awarii, konserwacji, naprawy i remontów przyłączy poza granicami nieruchomości. Warto podkreślić, że zgodnie z przepisami naprawa poza nieruchomością jest obowiązkiem przedsiębiorstwa wodociągowego. W związku z tym Prezes Urzędu uznała, że Wodociągi Kieleckie nadużyły pozycji dominującej, nakazała zaniechanie stosowania niedozwolonej praktyki i nałożyła na nie karę 113 904 zł.

Składowisko azbestu 300 x 250

Nadużywanie pozycji dominującej na lokalnym rynku zbiorowego zaopatrzenia w wodę i infrastruktury wodociągowej to praktyka zakwestionowana u spółki Wodociągi Zachodniopomorskie w Goleniowie (WZ). Zgodnie z ustalonymi przez WZ zasadami przejmowania odcinków sieci wodociągowej, budowanych ze środków własnych inwestorów zewnętrznych (osób fizycznych i prawnych) – inwestorzy przekazywali wybudowane odcinki sieci spółce za ustaloną przez nią kwotę, bez względu na faktyczny koszt inwestycji. Urząd ustalił, że odbywało się to na niekorzystnych dla inwestorów, arbitralnie ustalonych warunkach finansowych. Zdaniem UOKiK, wzajemne rozliczenia powinny być proporcjonalne do poniesionych wydatków, ale i uzyskanych korzyści. Prezes UOKiK uznała, że Wodociągi Zachodniopomorskie nadużyły swojej dominującej pozycji i nałożyła karę 34 274 zł. Spółka zaprzestała stosowania kwestionowanych praktyk. UOKiK w kolejnej decyzji stwierdził także, że spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów stosując sprzeczne z prawem postanowienia i nałożył karę w wysokości 34 074 zł.

Do złamania prawa doszło także na rynku zarządzania przystankami autobusowymi w Zamościu, których wyłącznym właścicielem są władze miasta. Obowiązki związane z przewozem autobusami oraz utrzymaniem czystości przystanków wykonuje Miejski Zakład Komunikacji. Na podstawie upoważnienia miasta ma także prawo do zawierania umów z innymi przewoźnikami, udostępniania im przystanków oraz pobierania opłat za ich utrzymanie. Urząd ustalił, że MZK jako jedyny administrator wszystkich przystanków w Zamościu od 2007 roku pobierał wysoką opłatę od przewoźników bez względu na to jak często korzystali z przystanków. Zawyżone stawki pozwalały sfinansować MZK większość kosztów związanych z utrzymaniem przystanków. Taka opłata była zgodna z prawem, jednak powinna być adekwatna do m.in. częstotliwości używania przystanków. Prezes UOKiK uznała, że MZK w Zamościu nadużyło pozycji dominującej i nałożyła na spółkę karę 53 062 zł. Przedsiębiorca zaprzestał stosowania kwestionowanej praktyki po tym, gdy w życie weszły przepisy określające maksymalne stawki za korzystanie z przystanków.

Z praktykami monopolistycznymi gmin mamy do czynienia także na rynku usług cmentarnych. Urząd ustalił, że Zakład Usług Komunalnych Lubowidzki z Mrągowa obciążał innych przedsiębiorców opłatą za wyznaczanie miejsc grzebalnych – nie musiał jej płacić tylko jeden przedsiębiorca. Członkami zarządu ZUK są dzieci właściciela uprzywilejowanego zakładu pogrzebowego, obaj przedsiębiorcy mają siedzibę w tym samym budynku. Praktyka była niekorzystna przede wszystkim dla konkurentów, którzy musieli wliczać opłatę do kosztów swoich usług i oferować je po wyższej cenie. Przedsiębiorca zaprzestał stosowania kwestionowanej praktyki. Prezes UOKiK nałożyła na niego karę 2 480 zł. Praktykę polegającą na obciążaniu innych przedsiębiorców opłatą administracyjną na cmentarzu komunalnym stosowała także gmina Kudowa Zdrój – sama nie ponosiła tych kosztów. Prezes UOKiK uznała, że gmina nadużyła dominującej pozycji i nałożyła karę 6 236 zł. Przedsiębiorca zaprzestał stosowania kwestionowanej praktyki.

Opisane decyzje nie są ostateczne, ponieważ przysługuje od nich odwołanie do sądu. Wodociągi Kieleckie, Wodociągi Zachodniopomorskie, MZK w Zamościu skorzystały z tej możliwości.

– Konkurencja na mniejszych rynkach ma nie tylko wpływ na rozwój lokalnych przedsiębiorców, ale również na kondycję całej krajowej gospodarki. Dlatego stanowi bardzo ważny aspekt działalności UOKiK – twierdzi Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel. Tylko w ciągu ostatnich dwóch miesięcy Prezes UOKiK wydała 15 decyzji stwierdzających naruszenie przez nie prawa. Gminy i spółki komunalne, zgodnie z przepisami, są przedsiębiorcami, świadczą bowiem usługi użyteczności publicznej. Tak jak inne podmioty, muszą przestrzegać prawa – w przeciwnym wypadku prezes UOKiK może wszcząć postępowanie, a w konsekwencji nakazać zmianę praktyki i nałożyć karę finansową do 10 proc. ubiegłorocznych przychodów przedsiębiorcy.

źródło: UOKiK

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj