Podgrzewane budy dla psów, sportowy sprzęt do ćwiczeń oraz rekreacyjne stawy – te pionierskie rozwiązania już niedługo zaczną się kojarzyć z polskimi azylami dla zwierząt. Czy budowa innowacyjnych obiektów o niskich kosztach eksploatacji stanie się krokiem milowym w walce z bezdomnością psów i kotów?

Z obowiązującej obecnie ustawy o ochronie zwierząt wynika, że wyłapywanie bezdomnych psów i kotów oraz zapewnienie im opieki jest zadaniem własnym gminy. – Na gminach spoczywa prawny obowiązek zapewnienia opieki i miejsca bezdomnym zwierzętom poprzez wskazanie zarówno konkretnego schroniska, jak i podmiotu zobowiązanego do sprawowania całodobowej opieki weterynaryjnej w przypadku wystąpienia zdarzeń drogowych z udziałem zwierząt. Nie oznacza to jednak obowiązku samodzielnego utrzymywania lub wybudowania przez gminę takiego schroniska – mówi Łukasz Kasztelowicz, radca prawny z kancelarii Nowakowski i Wspólnicy. Zdaniem prawnika, nie ma obowiązku zapewnienia bezdomnym psom i kotom opieki na terenie konkretnej gminy, co oznacza, że samorządy mogą zawierać porozumienia z azylami funkcjonującymi w gminach ościennych, z czego korzysta wiele podmiotów.

Tak wygląda teoria prawa, a jak prezentuje się rzeczywistość? Zziębnięte i głodne psy wyglądające zza krat betonowych boksów – oto stereotypowy obraz, który często jednak oddaje prawdziwą sytuację polskich czworonogów. – Większość schronisk nie spełnia podstawowych wymogów utrzymania dobrostanu zwierząt – są przepełnione, bo jest ich za mało, na co wskazuje raport NIK-u opublikowany w 2013 r. W schroniskach umiera co czwarte zwierzę. W tej sytuacji nazywanie tych miejsc schroniskami jest nadużyciem, ponieważ nie stanowią one formy schronienia – mówi Katarzyna Śliwa-Łobacz, konsultantka Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt i prezes Fundacji na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt Mondo Cane. – Luki w prawie oraz błędna interpretacja przepisów tworzą ogólnokrajową patologię. Społeczne pieniądze są wydawane niezgodnie z prawem lub z jego naruszeniem i dotyczy to większości skontrolowanych gmin – oto kolejny wniosek z raportu NIK-u. Na opiekę nad bezdomnymi zwierzętami przeznacza się w Polsce ponad 150 mln zł rocznie, większość tych środków jest wydawana niefrasobliwie albo z naruszeniem prawa. Gminy często traktują opiekę nad bezdomnymi zwierzętami jako przykry obowiązek i starają się go wykonywać jak najtaniej i jak najmniejszym wysiłkiem – dodaje.

CCJ 300 x 250

Choć skala negatywnych zjawisk jest bardzo niepokojąca, to sytuacja bezdomnych zwierząt w Polsce powoli zaczyna zmieniać się na lepsze. A wszystko dzięki nowym inwestycjom, w których pojawiają się innowacyjne rozwiązania wzorowane na najlepszych przykładach z zagranicy, m.in. Niemiec, Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, do których często organizowane są wyjazdy studyjne.

Korzystne zmiany

W Polsce istnieje już kilka obiektów, w których zastosowano innowacyjne rozwiązania. Przykładem tego jest choćby schronisko w gminie Dobra Szczecińska (woj. zachodniopomorskie), które powstało w 2013 r., po osiemnastu miesiącach budowy. W nowym azylu wszystkie boksy, w których docelowo mogą przebywać po trzy psy, są wyposażone w ogrzewanie podłogowe, a na dachu obiektu znajdują się dwa panele solarne do podgrzewania wody. Na działce o powierzchni przekraczającej 11 tys. m² stoją dwa duże pawilony, z których każdy liczy po 15 boksów, oraz osobny budynek z piętnastoma pojedynczymi boksami, przeznaczony na kwarantannę. Do dyspozycji zwierząt pozostają także cztery ogrodzone wybiegi. Ponadto inwestorzy (czyli gminy Dobra, Police, Kołbaskowo i Nowe Warpno) postanowili wydzielić m.in. osobną izolatkę, pomieszczenie dla szczeniąt, kociarnię, gabinet zabiegowy, salę operacyjną i pomieszczenie adopcyjne.

Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Dobrej

Koszt realizacji nowoczesnej inwestycji przekroczył 5 mln zł. – Rzeczywiste miesięczne koszty utrzymania schroniska będziemy mogli przedstawić po zakończeniu pierwszego roku funkcjonowania – mówi Katarzyna Hermanowicz, dyrektor azylu w Dobrej Szczecińskiej. Wiadomo jednak, że w zeszłym roku placówka miała do dyspozycji budżet w wysokości 1,5 mln zł. Istnieje też szansa na to, że w przyszłości uda się obniżyć kwotę niezbędną do sprawowania opieki nad zwierzętami. – Być może uda nam się wybudować hotel dla psów. Obecnie wykorzystujemy też naszą salkę edukacyjną do edukacji dzieci i młodzieży i chcemy kontynuować te działania. – dodaje K. Hermanowicz.

1
2
3
4
5
6
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj