1 / 3

W Ustroniu (Beskid Śląski) trwa konferencja poświęcona „Nowym technologiom w sieciach i instalacjach wodociągowym i kanalizacyjnym”. Na zaproszenie Zakładu Wodociągów i Kanalizacji Instytutu Inżynierii Wody i Ścieków Politechniki Śląskiej spotkanie odwiedziło ponad 90 uczestników.

Zagadnienia, nad którymi pochylają się prelegenci podczas trzydniowej konferencji (16-18 marca) dotyczą krajowych i zagranicznych doświadczeń w dziedzinie projektowania, wykonawstwa i eksploatacji sieci oraz instalacji wod-kan, wykonywanych w nowych technologiach. Prezentowane referaty, zarówno naukowe jak i techniczne, dotyczą m.in. materiałów stosowanych w budowie oraz wymianie sieci wod-kan z uwzględnieniem terenów ģórniczych,  systemu monitoringu i sterowania ciśnieniem w sieci wodociągowej, zarządzanie siecią w oparciu o modele hydrauliczne czy renowacja i naprawa sieci wodociągowej oraz kanalizacyjnej.

Pierwszy dzień jedenastej edycji spotkania upłynął pod znakiem konieczności współpracy nauki i przemysłu, o której mówił prof. Marian Kwietniewski z Politechniki Warszawskiej. Przedstawił on główne założenia i przebieg Krajowej Inteligentnej Specjalizacji w zakresie innowacyjnych rozwiązań i technologii w gospodarce wod-kan, czyli projektu tzw. inteligentnych sieci, który przyspieszył w ostatnich miesiącach dzięki dobrej kooperacji naukowców i przedsiębiorców.

Kwestię ważną z punktu widzenia projektantów sieci podjął prof. Wojciech Dąbrowski z Politechniki Krakowskiej, który omówił nowe trendy w zapotrzebowaniu na wodę. Okazuje się, że obliczanie zapotrzebowania na wodę i jego prognozowanie jest obecnie zadaniem niezwykle trudnym ponieważ, w Polsce w ostatnich trzydziestu latach podlegało zmianom w różnych kierunkach. – Obserwując stabilizację zużycia wody na poziomie ok. 1200 m3 w skali kraju w ostatnich latach, można spodziewać się iż trend ten zostanie zachowany. Wprawdzie zużycie w miastach maleje, jednak infrastruktura wodociągowa na wsiach rozwija się dotychczas dynamicznie, równoważąc malejący trend w miastach – mówił profesor. Oprócz scenariusza prognozującego stabilizację, prelegent omówił także wizję minimalizacji zużycia oraz scenariusz wzrostu spowodowanego poprawą sytuacji ekonomicznej społeczeństwa. – Może to spowodować, iż ludzie pozwolą sobie na większy komfort przy korzystaniu z wody, włączając w to chociażby budowę małych przydomowych basenów – wyjaśniał.

Pierwszego dnia wykładów podjęto także kontrowersyjną kwestię wprowadzania opłat za wody opadowe. Dr Jadwiga Królikowska, która pochyliła się nad tym problemem podkreślała, iż w Polsce wciąż niewiele podmiotów zajmujących się eksploatacją systemów zagospodarowania wód opadowych zdecydowało się na wprowadzenie takiej opłaty. – Może to być spowodowane niepewnością związaną z niespójnym prawem w tym zakresie, trudnością z ewidencją powierzchni utwardzonej oraz negatywnym nastawieniem społeczeństwa – wyjaśniała.

Nie pominięto też problemu zagospodarowania osadów ściekowych. Zagadnienie to zaprezentował na przykładzie Tarnowskich Wodociągów, prezes przedsiębiorstwa, dr Tadeusz Rzepecki, opisując wzorcowy sposób wykorzystania energetycznego osadów. – W Polsce istnieje ok. 140 biogazowni w oczyszczalniach, a wg. URE we wrześniu 2015 r. pracowało w Polsce 99 elektrowni biogazowych w oczyszczalniach – wymieniał dr Rzepecki. W Tarnowie natomiast powstaje instalacja wykorzystująca osady ściekowe jako źródło energii w procesie zintegrowanej hydrolizy termicznej Cambi. Jej zalety to przede wszystkim maksymalne wykorzystanie energetyczne osadów dzięki efektywnej dezintegracji termicznej (produkcja biogazu jest ok. 30% większa niż w klasycznej fermentacji) a także wysokie odwodnienie osadów.

Wykłady, odbywające się w malowniczo położonym hotelu Olympic, potrwają do piątku.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj