8 osób zginęło, a 68 jest poszukiwanych po awarii 2 agregatów w największej rosyjskiej hydroelektrowni Sajańsko-Szuszeńskiej, w syberyjskim rejonie Chakasja – poinformował portal gazeta.pl na podstawie doniesień agencyjnych.

Do wypadku doszło o godzinie 4.49 czasu moskiewskiego podczas przeprowadzenia napraw. Awarii uległy  agregaty prądotwórcze, co doprowadziło do zniszczenia muru, który chronił przed wodą. Według ministra Siergieja Szojgu przyczyną był hydroudar, czyli gwałtowny wzrost ciśnienia wody.

Cała hala maszynowa została zatopiona wraz z pracującymi w niej inżynierami i robotnikami.

Wybudowana na Jenisieju w 1980 roku hydroelektrownia to największa w Rosji i jedna z największych na świecie siłowni wodnych. Jej zapora ma 245 metrów wysokości i 1066 metrów długości, a także 110 metrów szerokości u podstawy i 25 metrów – na grzbiecie. Moc elektrowni – 6400 MW.

źródło: gazeta.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj