Reklama

ad1a greenitaly

Minister Motyka: inwestycje w zieloną energię to polska racja stanu

Minister Motyka: inwestycje w zieloną energię to polska racja stanu pixabay
ZM/PAP
20.03.2026, o godz. 11:08
czas czytania: około 2 minut
0

Odnawialne źródła energii są dziś nie tylko elementem transformacji klimatycznej, ale przede wszystkim realnym narzędziem obniżania kosztów i budowania niezależności energetycznej – przekonywał minister energii Miłosz Motyka. W tle jego wypowiedzi pojawia się jednak coraz ostrzejszy spór polityczny wokół przyszłości OZE w Polsce.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B ECOMONDO [17.09-17.10.26]

Minister energii Miłosz Motyka podczas konferencji w Lidzbarku Warmińskim podkreślił, że inwestycje w odnawialne źródła energii mają dziś wymiar strategiczny. Jak zaznaczył, produkcja energii na miejscu – przy wykorzystaniu instalacji fotowoltaicznych czy magazynów energii – przekłada się bezpośrednio na większą niezależność i stabilność systemu.

Suwerenna i niezależna transformacja rozgrywa się w samorządach

– Odnawialne źródła energii się opłacają i warto w nie inwestować. Dają suwerenność i niezależność – mówił minister, dodając, że odejście od transformacji energetycznej byłoby sprzeczne z polską racją stanu.

Szef resortu energii zwrócił uwagę, że choć debata o energetyce toczy się na poziomie krajowym i europejskim, to jej realne skutki widoczne są lokalnie. To właśnie samorządy, spółki komunalne i mieszkańcy w największym stopniu wdrażają rozwiązania oparte na OZE.

Zdaniem Motyki transformacja energetyczna nie jest już hasłem politycznym, lecz konkretną szansą rozwojową – zarówno dla firm, jak i gospodarstw domowych. Lokalna produkcja energii ma prowadzić do obniżenia rachunków oraz poprawy jakości środowiska.

Polacy inwestują, bo to się opłaca

Minister przypomniał, że rozwój OZE w Polsce napędzany jest przede wszystkim rachunkiem ekonomicznym. Jak wskazał, miliony instalacji fotowoltaicznych na dachach domów tworzą dziś potencjał porównywalny z największymi elektrowniami konwencjonalnymi.

– Na dachach polskich domów mamy trzy elektrownie Bełchatów – zaznaczył, podkreślając, że decyzje inwestycyjne Polaków wynikają z kalkulacji kosztów, a nie zewnętrznych nacisków politycznych.

Spór o OZE: polityka zamiast ekonomii?

Wypowiedzi ministra to odpowiedź na polityczne szarże polityków PiS, którzy – tak jak Przemysław Czarnek –  podważają sens dalszego rozwoju OZE, wskazując m.in. na rzekome koszty dla gospodarstw domowych.

Motyka ocenił te postulaty jako prowadzące do wzrostu cen energii w przyszłości. Jednocześnie coraz częściej pojawiają się głosy, że ataki na odnawialne źródła energii mają za cel jedynie próby dyskredytowania działań rządu. W przypadku Przemysława Czarnka wskazuje się na wyraźną sprzeczność – polityk krytykujący OZE sam korzysta z instalacji fotowoltaicznej na dachu własnego domu.

W ocenie resortu energii wybór kierunku transformacji będzie miał bezpośrednie przełożenie na przyszłe rachunki Polaków – między inwestycją w tańsze technologie a powrotem do kosztownej energetyki opartej na paliwach kopalnych.

Udostępnij ten artykuł:

Reklama

Odpady (AD3b) KONTROLE [28.09-19.10.2026]

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 MSO 26 ZM [17.09-07.10.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

ad1a greenitaly

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Aktualności
css.php
Copyright © 2026