Reklama

ad1a webinar ZSSEIE Pracodawcy GOZ [08.06-17.06.26]

Nie zapłacił za wywóz, więc zwrócono mu odpady

Nie zapłacił za wywóz, więc zwrócono mu odpady
31.07.2008, o godz. 15:57
czas czytania: około 2 minut
0

- To po prostu chamstwo! - mówili nam wczoraj właściciele domków letniskowych w Rybakowie. Na ich drodze firma Zarabski wyrzuciła kontener odpadów.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]

We wtorek na drodze przy ul. Kwiatowej w Rybakowie wysypana została hałda starych tapczanów, podgniłych szafek i śmierdzących odpadów. wczoraj O sprawie zawiadomił „Gazetę Lubuską”  jeden z właścicieli domków przy ul. Kwiatowej w Rybakowie. – Teraz nie ma tędy jak przejść ani przejechać. Poza tym najzwyczajniej w świecie zanieczyszczono tę piękną okolicę! – denerwuje się gorzowianin Waldemar Gwazdowski. 

Na wąskiej dróżce prowadzącej między willami do jeziora jeszcze wczoraj przed południem leżała hałda starych tapczanów, podgniłych szafek i śmierdzących odpadów. – Przywieźli to specjalnie. Bo podobno właściciel tego domku nie rozliczył się za wywóz gruzu z remontu kominka. Ale czy tak wygląda gruz? – irytuje się pan Tadeusz z pobliskiego Santoczna. Jest zorientowany w sprawie, bo codziennie bywa na ul. Kwiatowej, by pod nieobecność właścicieli posesji doglądać podlewać rośliny.

Mieszkańcy uliczki też są oburzeni. – Nawet jeśli jest jakieś nieporozumienie, to się tak nie załatwia sprawy. To jest chamstwo! – kwitują całą sprawę. Właściciela domku, który rzekomo nie zapłacił za wywóz śmieci, nie ma w Rybakowie. Na stałe mieszka w Niemczech. Nie mogliśmy się więc z nim wczoraj skontaktować.

Współwłaściciel firmy wywożącej odpady nie widzi niczego złego w tym, co zrobił. – Ten pan mnie okradł. Zamówił usługę, za którą nie zapłacił. Upominaliśmy się wielokrotnie o pieniądze. Po miesiącu przesuwania terminów klient wreszcie naubliżał mojemu pracownikowi i kategorycznie odmówił uregulowania faktury – opowiada Leszek Zarabski. Poszło o 390 zł, bo tyle kosztował załadunek i wywóz gruzu.

L. Zarabski twierdzi też, że podczas ostatniej rozmowy telefonicznej poinformował właściciela domku, że jego śmieci przywiozą mu z powrotem. Ale tamten nic sobie z tego nie robił. – Co? Miałem go błagać, żeby oddał mi moje pieniądze?! Czy założyć sprawę w sądzie?! – irytuje się L. Zarabski. Przedsiębiorca zapewnia, że nie wiedział, iż jego pracownik wywali kontener na drodze, a nie na posesji dłużnika. – Nieraz się zdarzało, że jak ktoś nie zapłacił, to zwracaliśmy mu jego śmieci – mówi.

Mieszkańcy już we wtorek o sprawie powiadomili sołtysa i policję. – Firma dostała nakaz natychmiastowego usunięcia odpadów – mówi Bernard Zając, sołtys Rybakowa. Nie została ukarana żadnym mandatem. Ale wczoraj w południe pracownicy załadowywali z powrotem stare tapczany i inne odpady na kontener. – Jakbym był chamski, to wyrzuciłbym mu je za ogrodzenie, zamiast zabierać – kwituje L. Zarabski

źródło: Gazeta Lubuska

Tagi:

Kategorie:

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do
css.php
Copyright © 2026