Gminy prowadzą działalność gospodarczą poza sferą użyteczności publicznej z naruszeniem ustawowych ograniczeń – alarmuje Najwyższa Izba Kontroli po kontroli spółek z udziałem samorządu gminnego na terenia Dolnego Sląska.

W każdym z 5 miast na terenie Dolnego Śląska – skontrolowanych przez NIK pod koniec 2009 r. – gminy prowadziły działalność gospodarczą, która niekoniecznie była związana z realizacją zadań publicznych. Gminy te podejmowały działalność komercyjną, w wyniku której pojawiało się ryzyko praktyk monopolistycznych, a także nieuczciwej konkurencji. Przykładowo gmina Polkowice prowadziła działalność gospodarczą polegającą na świadczeniu usług hotelarsko-restauracyjnych, a miasto Wrocław w zakresie  sportu zawodowego (obie poprzez udział kapitałowy w spółkach). Działalność ta nie tylko wykraczała poza sferę użyteczności publicznej, ale zdaniem NIK nie była związana z realizacją ustawowych zadań tych gmin (w wypadku Wrocławia, po zakończeniu kontroli doszło do zmiany ustawy o gospodarce komunalnej, która zezwala obecnie samorządom angażować się w sport zawodowy, w formie spółki kapitałowej). Opisywane przedsięwzięcia okazywały się niegospodarne. Tak było np. ze spółką AQUA HOTEL S.A. w Polkowicach (blisko 1,5 mln zł straty); ZamPol Sp. z o.o. w Polkowicach (172 tys. zł straty); WKS „Śląsk Wrocław” S.A (blisko 5 mln zł straty). Z kolei Legnica posiadała mniejszościowy udział w kapitale 3 spółek (łącznie 454 tys. zł), choć spółki te nie realizowały żadnych zadań publicznych, a działalność gospodarcza miała komercyjny charakter (np. organizowanie giełd hurtowych, telewizja lokalna). Nieuprawnione uczestnictwo gminy w takich spółkach stwarzało możliwość niekontrolowanego przepływu środków publicznych do prywatnych wspólników. Naraziło też gminę na ryzyko poniesienia straty, gdyż jedna z tych spółek ogłosiła upadłość przy zadłużeniu na kwotę blisko 10 mln złotych.

W ostatecznym rozrachunku konsekwencje finansowe nieudanych przedsięwzięć gmin ponoszą ich mieszkańcy. Na 11 skontrolowanych spółek komunalnych straty poniosły 3 – na łączną kwotę 5,6 mln złotych. W 3 innych przypadkach kontrolerzy odkryli, że rzeczywisty wynik finansowy był tuszowany. Gminy udzielały pomocy spółkom komunalnym poprzez preferencyjne udzielanie ulg i zwolnień, niekiedy z naruszeniem obowiązujących przepisów, oraz pokrywały straty z działalności gospodarczej poprzez zwiększenie kapitału zakładowego i akcyjnego.

MTP 300 x 250

Analiza 13 gminnych uchwał, dotyczących tworzenia spółek lub przystępowania do nich, wykazała brak należytego nadzoru ze strony Wojewody Dolnośląskiego. W 3 przypadkach zaniechał on działań nadzorczych (tak było choćby w przypadku uchwały Rady Miejskiej w Polkowicach z 28 kwietnia 2000 r. w sprawie utworzenia wraz z podmiotem prywatnym spółki AQUA HOTEL S.A.) lub bezzasadnie odstępował od działań nadzorczych (tak było w przypadku objęcia przez Wrocław akcji WKS Śląsk S.A.).

W 6 przypadkach Wojewoda nie pozyskał w trakcie postępowania informacji niezbędnych dla oceny, czy przedmiot działalności gospodarczej, jaką zamierzała prowadzić gmina poprzez spółkę, związany będzie z realizacją zadań publicznych i czy nie naruszy ustawowych ograniczeń.

W badanym okresie 10 skontrolowanych spółek, zobowiązanych do stosowania ustawy o prawie zamówień publicznych (PZP), udzieliło 247 zamówień na łączną kwotę 481.5 mln zł. Na 69 skontrolowanych postępowań kontrolerzy NIK w 13 przypadkach wykazali nieprawidłowości, które miały wpływ na ostateczny wybór oferty. Spółki wydały 204,5 mln zł z pominięciem PZP, naruszając zasady uczciwej konkurencji, nie zachowując przepisów co do unieważnienia przetargu, nieprawidłowo określając wartość szacunkową zamówienia i warunki w ogłoszeniu o przetargu. Np. we Wrocławiu spółka Towarzystwo Budownictwa Społecznego Wrocław Sp. z o.o. (ze stuprocentowym udziałem miasta) udzieliła czterech zamówień związanych z budową mieszkań w systemie społecznym z naruszeniem podstawowej zasady uczciwej konkurencji i równego traktowania wykonawców. Wrocław ponadto powierzył bezprzetargowo utworzonej przez siebie spółce – korzystając z formuły zamówienia wewnętrznego, tzw. in house – realizację usług związanych z organizacją i nadzorem robót drogowych. Rozwiązanie to okazało się jednak w kontrolowanym okresie niegospodarne, a w dodatku może stać się przyczyną skargi konkurencyjnych firm na łamanie przez Wrocław zasad uczciwej konkurencji.

NIK pozytywnie ocenił ustalanie wysokości wynagrodzeń osób reprezentujących gminy w organach spółek komunalnych, choć i w tym zakresie kontrolerzy stwierdzili pewne nieprawidłowości. Np. w jednej ze spółek wypłacono prezesowi zarządu nagrody roczne za 2007 r. i 2008 r. w łącznej kwocie 33,3 tys. zł, choć spółka w tym okresie poniosła stratę w wysokości niemal 4 mln złotych.

Skala wykrytych nieprawidłowości wskazuje na konieczność doprecyzowania przepisów normujących aktywność gospodarczą gmin, o co NIK zwróciła się do Prezesa Rady Ministrów.

źródło: nik.gov.pl

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj