Tuż przed świętami Bożego Narodzenia olsztyńscy urzędnicy poinformowali o wydaniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy spalarni RDF przez tamtejsze Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej. – Za nami kolejny kamień milowy na drodze do inwestycji – komentuje prezes przedsiębiorstwa Konrad Nowak.

Olsztyn od dawna przymierzał się do budowy spalarni odpadów komunalnych, ale ostatecznie wybudował duży zakład MBP. Chcąc jednak zagospodarować jakoś produkowane w nim paliwo alternatywne (RDF) zapadła decyzja o budowie przez MPEC instalacji termicznego przekształcania frakcji palnej powstałej w wyniku przetworzenia odpadów komunalnych. Obiekt taki ma powstać w Olsztynie przy ul. Lubelskiej.

Za decyzją o budowie spalarni RDF stoją jednak przede wszystkim względy pragmatyczne – po 2017 r. miasto straci jedno z dwóch głównych źródeł energii cieplnej. Elektrociepłownia firmy Michelin, która dostarcza 40 proc. ciepła do sieci wycofuje się z dostaw. Bez inwestycji w nowe źródło energii cieplnej, po 2017 r. miasto pozostałoby z jedną działającą elektrociepłownią MPEC. Budowa nowej instalacji spalania RDF o mocy ponad 100 tys. ton rocznie ma być rozwiązaniem tego problemu.

MTP 300 x 250

Inwestycja ma być prowadzona w formule partnerstwa publiczno-prywatnego. Według szacunków MPEC może kosztować w granicach ok. 340-350 mln zł netto. Według założeń inwestora elektrociepłownia zasilana RDF ma być gotowa w 2020 r. – Jeżeli w 2016 r. uda nam się pozyskać partnera prywatnego, to sądzę, że ten termin jest możliwy – mówi Konrad Nowak, prezes MPEC w Olsztynie.

Za pośrednictwem swojej strony internetowej MPEC przeprowadził też plebiscyt na to jak powinien wyglądać przyszły obiekt. Wybrana w nim koncepcja architektoniczna będzie inspiracją w przygotowaniu projektu budowy. Wskazany przez mieszkańców Olsztyna projekt zostanie dołączony do specyfikacji przetargowej.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej