Takiego oblężenia olsztyńskie automaty wspierające segregację odpadów nie przeżyły od czasu ich uruchomienia. We wrześniu trafiło do nich więcej opakowań, niż przez ponad dwa wcześniejsze miesiące.

Nieco ponad 54 tys. opakowań – plastikowych butelek oraz aluminiowych puszek – trafiło w minionym miesiącu do dwóch automatów ustawionych przy sklepach PSS Społem w Olsztynie. W tym czasie mieszkańcy wykorzystali bonus wartości niemal 11 tys. złotych.

To znacznie więcej, niż przez całe wakacje. Łącznie mieszkańcy wrzucili do ekomatów niemal 95 tys. opakowań oraz skorzystali w sklepach z bonusu równego 12,3 tys. złotych.

Nie zawsze zgodnie z ideą

– Jednym z najważniejszych celów uruchomienia ekomatów miała być edukacja mieszkańców w zakresie segregacji odpadów oraz wykształcenie pozytywnych nawyków – przypomina Ewa Łukasik-Błażejewicz z Urzędu Miasta Olsztyna. – Okazało się jednak, że kwoty, które wcześniej oferowaliśmy są na tyle atrakcyjne, że nie tylko mieszkańcy chętniej korzystali z urządzeń, ale również te osoby, które zbierają puszki i zanoszą je do skupu.

Zdarzało się, że do automatów trafiało jednorazowo po kilka worków puszek lub butelek. Urządzenia natychmiast wypełniały się opakowaniami i nie można było z nich korzystać. Dlatego od października zmianie uległa kwota, na jaką automat zamienia wrzuconą do niego puszkę lub butelkę. Teraz to równowartość 10 groszy za sztukę opakowania.

Przypominamy, że ekomaty są ustawione w dwóch sklepach PSS Społem w Olsztynie i przyjmują butelki PET o pojemności od 0,2 litra do 2,5 litra. Maksymalna pojemność aluminiowej puszki, jaką można włożyć do urządzenia to 0,5 litra. Puszki oraz plastikowe butelki nie mogą być zgniecione oraz muszą mieć etykiety z czytelnym, polskim kodem kreskowym (śmieciomaty są wyposażone w zgniatarkę).

Ekomaty są zwycięskim, osiedlowym projektem minionej edycji Olsztyńskiego Budżetu Obywatelskiego.

Czytaj więcej

Skomentuj