Luksusowy hotel z restauracją wraz z nowoczesnym centrum odnowy biologicznej to jeden z pomysłów nowych właścicieli zabytkowej przepompowni ścieków w Ostrowie na zagospodarowanie tego zabytku. Należący do miasta obiekt sprzedany został na przetargu w końcu czerwca 2009 r.

To był już drugi przetarg na przepompownię. Wcześniej z zakupu zrezygnował koncern Mc Donald’s, który chciał w tym miejscu wybudować  restaurację..

W ciągu kilkunastu dni od przetargu nowy właściciel dopełnił formalności związanych z kupnem obiektu, w tym także finansowych. Mogliśmy więc podpisać akt notarialny i tym samym ostrowska przepompownia przeszła w ręce nowego właściciela. Szczerze wierzę, że fakt sprzedaży będzie oznaczać dla przepompowni nowe życie, a zyskają na tym zarówno wizerunek tej części miasta, jak i sami mieszkańcy – powiedział Stanisław Krakowski Zastępca Prezydenta Ostrowa.

Nabywcą zabytkowej przepompowni są: Małgorzata i Jerzy Trzęsala właściciele funkcjonującej w Ostrowie firmy Nobeso zajmującej się produkcją ogrodzeń i bram. Jak sami zapewniają ta inwestycja jest wyjątkowa, a jej prowadzenie postrzegają nie tylko w kategoriach biznesowych.

Mamy dwie koncepcje zagospodarowania przepompowni. Pierwsza to powstanie hotelu z restauracją, a na najniższym poziomie urządzenie spa i centrum odnowy biologicznej. Druga alternatywna wersja to powstanie przedszkola z rozszerzonymi programami nauczania języków obcych. O tym, która z tych wersji zostanie ostatecznie wybrana zadecydujemy do końca roku tak, by ewentualne prace budowlane mogły rozpocząć się od nowego roku – powiedział Jerzy Trzęsala. – Pewne jest jednak to, że bez względu na to, którą koncepcję będziemy realizować będzie ona zgodna z wystrojem, stylem industrialnym i wymogami konserwatorskimi. Nie ukrywam zresztą, że liczę na pomoc i wsparcie konserwatora w tym zakresie już na etapie przygotowywania projektów i później realizacji inwestycji.

Dobrej myśli jest także Prezydent Ostrowa, który przywołuje przykłady innych zabytkowych obiektów, którym po trafieniu w prywatne ręce przywrócono dawny blask. Tak było np. w przypadku secesyjnej kamienicy przy ul. Sienkiewicza, w której obecnie mieści się hotel Villa Royal.

Wielokrotnie mówiłem, że miasta nie stać na utrzymanie kolejnej placówki kultury. Remont i dostosowanie przepompowni do celów wystawienniczych, tak jak pierwotnie planowano, byłby to wydatek rzędu kilku milionów złotych. Później znaczne kwoty musielibyśmy wydatkować co roku na jego utrzymanie. W zamian do celów kulturalnych, dzięki pozyskanym środkom unijnym ,,odzyskujemy’’ przecież ostrowską synagog – powiedział Radosław Torzyński Prezydent Ostrowa.

Źródło: Biuro Prasowe UM Ostrów Wlkp.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj