– W zeszłym tygodniu zaprosiłem prezydenta Trzaskowskiego do Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska, by porozmawiał z ekspertami co należy robić w sytuacjach kryzysowych. Prezydent ani żaden jego urzędnik nie znalazł czasu na rozmowę – powiedział podczas czwartkowej konferencji (09.03.23) Jacek Ozdoba.

– Gospodarka odpadowa w mieście Warszawa to jeden z największych rynków w Unii Europejskiej a na pewno największy rynek w Polsce. Kontrakt na kwotę 600 mln zł to wydatki Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania którego szefem kiedyś był Włodzimierz K. – rozpoczął swoją wypowiedź Jacek Ozdoba.

W opinii Ozdoby prezydent Trzaskowski ignoruje “tego typu” problemy. Ozdoba podkreślił, że podczas nadzwyczajnej sesji Rady Warszawy, której jeden z punktów dotyczył tzw. afery odpadowej nie pojawił się prezydent Trzaskowski, co w opinii wiceministra jest przejawem lekceważenia nie tylko radnych ale i mieszkańców stolicy.

Sędzia we własnej sprawie?

– Na pytania w sprawie gospodarki odpadowej (podczas wspomnianej sesji) odpowiadał wiceprezydent Michał Olszewski, który wg. informacji dostępnych publicznie nadzorował MPO w okresie – kiedy jak uważa prokuratura i CBA – doszło do zjawiska korupcji. Dzisiaj w imieniu prezydenta Trzaskowskiego odpowiada ta osoba, która nadzorowała Włodzimierza K. kiedy dochodziło do procederu korupcyjnego – powiedział wiceminister. W opinii Ozdoby mamy do czynienia z “byciem sędzią we własnej sprawie”.


Jacek Ozdoba zauważył, że Główny Inspektor Ochrony Środowiska stwierdził, że kwestia przetargów budzi wątpliwość dlatego też odpowiednie informacje trafiły zarówno do prokuratury czy też do urzędu zamówień publicznych

Zaproszenie do GIOŚ

– W zeszłym tygodniu napisałem pismo do pana prezydenta Trzaskowskiego z zaproszeniem na spotkanie do Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska, do ekspertów – apolitycznych urzędników – powiedział wiceminister Ozdoba.

Jak wyjaśnił zaproszenie to dotyczyło możliwości konsultacji w zakresie reagowania w sytuacji kryzysowej na wypadek gdyby omawiany proceder się potwierdził. W opinii Jacka Ozdoby, jeśli tak się stanie będziemy mieli do czynienia z kryzysem w gospodarce odpadami nie tylko w skali stolicy ale i w dużej części kraju, z uwagi na fakt, iż gospodarka odpadowa stolicy jest największą gospodarką odpadową w Polsce.

– Prezydent Trzaskowski nie znalazł oczywiście czasu na rozmowę – poinformował Jacek Ozdoba. Dodał też, że jeśli prezydent stolicy nie ma czasu to mógł oddelegować wiceprezydenta, jakiegokolwiek urzędnika, dyrektora. Jak powiedział Ozdoba – sprawy, które dotyczą mieszkańców państwa polskiego są sprawami, które mogą być ponad podziałami.

Co robi prezydent Trzaskowski w sprawie nadzoru nad gospodarką odpadową?

– Ja rozumiem inicjatywy Rafała Trzaskowskiego na różnych płaszczyznach ale przypomnę, że jako prezydenta miasta stołecznego Warszawy jednym z jego podstawowych obowiązków ustawowych jest zakres sprawowania nadzoru i funkcjonowania gospodarki odpadowej na terenie gminy, w której pełni funkcję. Tą gminą oczywiście jest miasto stołeczne Warszawa – powiedział Ozdoba i podkreślił, że – czy się prezydentowi chce czy nie, on musi się tym zajmować.


Kaleta do Trzaskowskiego: czy Karpiński nadal zasiada w radach nadzorczych Metra Warszawskiego i Veolii?


 

Czytaj więcej

Skomentuj