18 marca obchodzimy Światowy Dzień Recyklingu. Czy tworzywa sztuczne to problem nie do rozwiązania, czy też może jednak wyzwanie, z którym możemy sobie poradzić?

Tworzywa sztuczne to materiały składające się z polimerów syntetycznych lub zmodyfikowanych polimerów naturalnych oraz dodatków modyfikujących. W potocznym języku określane są zwykle jako plastik. Ten innowacyjny materiał towarzyszy nam w życiu codziennym już od drugiej połowy XIX wieku, ale to obecne czasy określane są przez naukowców „Erą Plastiku” — od lat 50. ubiegłego wieku wyprodukowano ponad 8 mld ton tworzyw sztucznych!

Jaki wpływ na środowisko naturalne mają odpady z tworzyw sztucznych? 18 marca obchodzimy Światowy Dzień Recyklingu. Jest to dobra okazja nad zastanowieniem się rolą tworzyw sztucznych w naszym życiu.

29 mln ton odpadów z tworzyw sztucznych w rok

W Europie w samym 2018 r. zebrano ok. 29 mln ton odpadów z tworzyw sztucznych, z czego ok. 18 mln ton stanowiły odpady opakowaniowe. W samej Polsce zebrano blisko 2 mln ton tych odpadów (w tym ponad 1 mln ton odpadów opakowaniowych).

W ramach raportu „Analiza możliwości i barier zagospodarowania odpadów z tworzyw sztucznych, pochodzących z selektywnego zbierania odpadów komunalnych a kwestie gospodarki o obiegu zamkniętym” , eksperci Instytutu Ochrony Środowiska – Państwowego Instytutu Badawczego dokonali szczegółowego przeglądu danych pochodzących ze sprawozdań marszałków województw, GUS, CSO i BDO, regionalnych badań morfologicznych odpadów komunalnych za 2018 rok, a także tych, które zostały przekazane przez podmioty branżowe. Analiza wykazała, że w zależności od źródła, dane znacząco różnią się od siebie.

Gigantyczna góra śmieci w Europie musi zniknąć

W 2018 r. w Polsce wg GUS selektywnie zebrano 331 tys. ton odpadów z tworzyw sztucznych, z czego 91 proc. pochodziło z gospodarstw domowych. Niemniej, sprawozdania marszałków wskazują zbieranie na poziomie 404 tys. ton. To jednak nie wszystko. Eksperci oszacowali, że udział odpadów z tworzyw sztucznych w selektywnie zebranej frakcji wynosił ponad 50 proc., zaś w odpadach niesegregowanych ok. 14 proc. Sama efektywność selektywnego zbierania była na poziomie zaledwie 39,7 proc. Oznacza to, że wśród wytwarzanych odpadów dominuje plastik, który co gorsza, nie jest selektywnie zbierany. Znalazło to potwierdzenie w liczbach.

Dane w zakresie osiągniętych w roku 2018 poziomów recyklingu również różnią się w zależności od źródła danych. Wg GUS poziom ten dla odpadów z tworzyw wyniósł 35,2 proc., jednak Plastics Europe podaje średni poziom recyklingu w wysokości 27,4 proc.

Niezależnie od otrzymanych deklaracji, zespół IOŚ-PIB w przedmiotowym raporcie ustalił poziom recyklingu dla odpadów opakowaniowych z tworzyw w 2018 r. w wysokości zaledwie 24,3 proc. Świadczy to o konieczności zwiększenia starań nad poprawą tego poziomu, aby do 2025 r. spełnić unijne wymogi.

Single Use Plastics

W marcu 2019 r. Parlament Europejski zatwierdził Dyrektywę Plastikową (Single Use Plastics Directive), która wyznaczyła krajom członkowskim nowe obowiązki w zakresie gospodarowania odpadów, a także wprowadza nowe wytyczne dot. recyklingu, w tym uzyskanie poziomu 55 proc. do 2025 r., zwiększając go o kolejne pięć punktów procentowych co pięć lat .

Ilość odpadów, zwłaszcza tych z tworzyw sztucznych jest zatrważająca, a system nie jest w pełni efektywny, co zostało wykazane w raporcie „Gospodarka odpadami komunalnymi w Polsce” również opracowanym przez zespół IOŚ-PIB. Co ciekawe, plastik początkowo był ekologiczną alternatywą dla surowców naturalnych, jednak surowiec, który był tak łatwo dostępny i masowy, dzięki swojej niskiej cenie doprowadził do nad konsumpcji na niespotykaną dotychczas skalę.

Chociaż w mikroskali mówi się wręcz o bogaceniu społeczeństw i zmniejszaniu nierówności społecznych za jego sprawą, tak coraz częściej pojawiają się głosy odnoszące się do szerszego kontekstu, gdzie wrażliwe grupy społeczne są nieproporcjonalnie i negatywnie dotknięte na wszystkich etapach cyklu życia tworzyw sztucznych , doprowadzając do zwiększenia się nierówności w skali makro. Czy możemy jednak temu zaradzić?

Plastik może być „fantastic”?

Materiały, z których składają się odpady, są łatwiejsze lub trudniejsze do przetworzenia na nowe produkty, ale większość z nich nadaje się do recyklingu. Szkło i aluminium podlegają recyklingowi w 100 proc., można je też przetwarzać wiele razy.

W przypadku plastiku sprawa wygląda nieco inaczej i uzależniona jest od tego, z jakiego tworzywa powstał. Z tego względu na opakowaniach plastikowych stosuje się siedem różnych znaków, informujących, z jakiego materiału zostały one wykonane. Wyróżniamy:

  • PET/PETE, czyli Poli(tereftalan etylenu),
  • HDPE, czyli polietylen wysokiej gęstości,
  • V/PVC, czyli poli(chlorek winylu),
  • LDPE, czyli polietylen niskiej gęstości,
  • PP jest skrótem od polipropylenu,
  • PS, czyli polistyren,
  • „other”, czyli inne tworzywa sztuczne niż dotychczas wymienione. W tym przypadku recykling produktów oznaczonych tym znakiem może być utrudniony.

Ograniczać stosowanie

Chociaż trudno wyobrazić sobie całkowite wyeliminowanie plastiku z naszego codziennego życia, warto podejmować działania mające na celu jego ograniczenie a w przypadku wykorzystania, zapewnienie gwarancji jego przetworzenia, które może przyjąć nieoczywistą formę, np. z 35 popularnych butelek PET można wyprodukować bluzę z polaru.

Eksperci z IOŚ-PIB w raporcie „Analiza możliwości i barier zagospodarowania odpadów z tworzyw sztucznych, pochodzących z selektywnego zbierania odpadów komunalnych a kwestie gospodarki o obiegu zamkniętym” wskazują niezbędne kierunki zmian w zagospodarowaniu odpadów z tworzyw sztucznych.

Za najważniejsze uznano intensyfikację prac badawczych, tzw. ecodesign produktów, wdrożenie ROP, podniesienie jakości i ilości selektywnego zbierania, wypełnienie luki inwestycyjnej w zakresie budowy instalacji do sortowania i recyklingu tworzyw sztucznych oraz podniesienie świadomości ekologicznej społeczeństwa polskiego.

Zmiana percepcji i postrzegania odpadów nie jako „śmieci”, lecz jako „surowce”, które można ponownie wykorzystać, może sprawić, że problem z plastikiem, z którym się zmagamy, może deeskalować do rangi globalnego wyzwania.

To jednak nie koniec. Przywoływane w materiale raporty stanowią część bardziej obszernego studium opracowywanego przez badaczy z IOŚ-PIB. Obecnie trwają prace nad trzema dokumentami, które będą stanowić analizę stanu gospodarki odpadami komunalnymi, w tym odpadami opakowaniowymi w roku 2020, a więc w okresie ogromnych zmian społeczno-gospodarczych wynikających z pandemii Covid-19.

Co ciekawe, każdy z nich będzie prezentował dane zagadnienie z nieco innej perspektywy, bazując na danych z Bazy Danych Odpadowych, sprawozdaniach organizacji odzysku oraz na sprawozdaniach marszałków województw z realizacji zadań z zakresu gospodarowania odpadami komunalnymi. Premiera wskazanych dokumentów odbędzie się w ciągu najbliższych kilku tygodni.

Czytaj więcej

Skomentuj