W sierpniu br. weszły w życie zmiany w zasadach funkcjonowania Bazy danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami, czyli BDO. Dotychczasowe, sztywne regulacje ewidencji odpadów komunalnych zostały uelastycznione w niespodziewany dla wszystkich sposób.

Od początku funkcjonowania BDO, czyli od 2020 r., obowiązywały bardzo restrykcyjne obostrzenia w zakresie wydzielenia strumienia odpadów komunalnych w ewidencji odpadowej. Wprowadzono odrębną Kartę Przekazania Odpadów Komunalnych (KPOK), i to w dwóch trybach.

Rygory utrudniały życie

Tryb „odbiór” był przeznaczony wyłącznie dla odbierających odpady komunalne z nieruchomości na terenie gmin. Natomiast drugi dostępny tryb – „przekazanie” – miał być wykorzystywany do przekazywania odpadów komunalnych między kolejnymi posiadaczami. Równolegle z KPOK wprowadzono także dedykowaną Kartę Ewidencji Odpadów Komunalnych (KEOK), w której można było wprowadzać rekordy na podstawie tylko KPOK. Natomiast w Karcie Ewidencji Odpadów Innych niż Komunalne udostępniano jedynie zwykłą Kartę Przekazania Odpadów (KPO).

Taka logika ewidencji odpadów z podziałem na dwa odrębne strumienie: komunalny i pozostałe odpady znalazła potwierdzenie w zapisach ustawy o odpadach. Stanowiło to również czytelną bazę dla ewentualnej automatyzacji sprawozdawczości komunalnej w BDO w przyszłości.

Należy jednak stwierdzić, iż rygorystyczne reguły BDO dotyczące odpadów komunalnych, pomimo że w swoim założeniu były dość czytelne i jednoznaczne, to w znaczny sposób utrudniały życie wszystkim podmiotom, które zajmują się zagospodarowaniem odpadów komunalnych w kolejnych etapach tego procesu. Zgodnie z dotychczasowymi regułami BDO, odpady traciły swój komunalny charakter dopiero w momencie ich przetworzenia, do tego czasu każdy kolejny posiadacz musiał prowadzić ewidencję z wykorzystaniem wyłącznie KPOK i KEOK. Do tego Karty Ewidencji Odpadów Komunalnych musiały (i nadal muszą) być tworzone oddzielnie dla każdej z gmin. Wiele mniejszych podmiotów (chociażby prowadzących PSZOK-i) borykało się z dominacją większych graczy rynkowych, którzy odmawiali przyjmowania odpadów na podstawie KPOK, nie chcąc być zobligowanymi do prowadzenia nadmiernie rozbudowanej ewidencji odpadów, nie widząc w tym nie tylko sensu czy korzyści, ale przede wszystkim przymusu prawnego.

Nowe interpretacje Ministerstwa

Najprawdopodobniej z tego właśnie powodu, czyli biorąc pod uwagę interesy każdej ze stron, Ministerstwo Klimatu i Środowiska wydało na przełomie roku sławetne już interpretacje, które wzbudziły wiele kontrowersji, ale też otworzyły ścieżkę do odejścia od wcześniejszych twardych zasad. Mam na myśli dwa pisma Ministerstwa Klimatu i Środowiska:

  • Pismo MKiŚ z 14 grudnia 2020 r. do Piotra Grzelaka, przewodniczącego Zespołu Unii Metropolii Polskich ds. Odpadów Komunalnych (DGO-OK.021.55.2020.MT 338821.4216686.3531167),
  • Interpretację przepisów określających zasady stosowania Karty Przekazania Odpadów Komunalnych – art. 67 ust. 1 pkt 3 oraz art. 71a ust. 1 Ustawy z 14 grudnia 2012 r. o odpadach (DzU z 2020 r. poz. 797, z późn. zm.), wydaną przez MKiŚ w 14 stycznia 2021 r. (1452859.4626260.3656901).

Zgodnie z tymi dokumentami, Kartę Przekazania Odpadów Komunalnych powinni stosować wyłącznie odbierający odpady z nieruchomości, a każde kolejne przekazanie odpad&...