W związku z opublikowanym w grudniu ub. roku Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach (DzU z 2003 r. nr 220, poz. 2181), w poprzednim numerze „Przeglądu Komunalnego” opisana została część zmian w przepisach dotyczących stosowania i zatwierdzania projektów sygnalizacji świetlnej. W niniejszym artykule opisane zostaną pozostałe zmiany w tychże przepisach.

Bezpieczeństwo i programy sygnalizacji
Podstawą i myślą przewodnią nowej edycji przepisów było dążenie do zapewnienia jak największego bezpieczeństwa. Wiadomo, że sygnalizacja świetlna zdarzeń drogowych nie eliminuje, tylko zmienia ich charakter, ale, jak dotąd, nie wymyślono lepszego sposobu na zwiększenie bezpieczeństwa w tej cenie. Aby jednak ustrzec się przed niebezpieczeństwem zawinionym, zrobiono wszystko, by usunąć przyczyny (świadome i podświadome) powstawania zagrożeń. I tak, konieczna jest ochrona grup sygnalizacyjnych przed zanikiem sygnału czerwonego, przypadkowym lub zamierzonym pojawieniem się sygnału zielonego w grupach kolizyjnych w czasie nadawania programu kolorowego bądź ostrzegawczego (żółtego migającego). Jest to zadanie realizowane przez sterownik, czyli problem producenta, lecz także urzędników zatwierdzających projekt. Jeśli bowiem wybiorą produkt tańszy, ale gorszy, w razie zaistnienia wypadku drogowego...