Czy odpady mogą być apolityczne?
Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!
Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?
Wykup dostęp — 5,00 złOdpowiedź na pytanie zawarte w tytule brzmi: niestety, tylko do pewnego stopnia. Gospodarka odpadami, o ile ma być właściwie prowadzona, to także sprawa polityczna.
Promowanie nieśmiecenia, edukacja odpadowa, wspólne sprzątanie oraz inicjowanie działań, dzięki którym zmniejszy się nasz negatywny wpływ na środowisko – to wszystko rzeczy, z którymi poradzić sobie możemy bez udziału polityków.
Organizowanie zbiorowego wysiłku
Wygląda jednak na to, że bez ingerencji możemy właściwie tylko segregować odpady. Ale moment, w którym chodzi o to, by ktoś na czas podstawił pojemniki i na czas we właściwy sposób je opróżnił, a odpady zagospodarował – to moment, w którym w grę wchodzić zaczyna polityka. Lokalna, ogólnopolska lub ogólnoeuropejska.
– To zakres odpowiedzialności politycznej dzisiaj. Ja jednak byłbym zadowolony, gdyby taka polityka w proces gospodarki odpadowej wkraczała jeszcze wcześniej, czyli w momencie, gdy wprowadzane na rynek produkty napotykają na konieczność przestrzegania zasad rozszerzonej odpowiedzialności producenta – mówi Henryk Grobelny, prezes Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Kcyni (woj. kujawsko-pomorskie).
Przypomina, że zgodnie z obowiązującą hierarchią sposobów postępow...
Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!
Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?
Wykup dostęp — 5,00 złMasz już dostęp do tego artykułu?
Podaj adres e-mail użyty przy zakupie — wyślemy Ci nowy link dostępu.