Dzisiaj kilka słów o funkcjonowaniu systemów kanalizacji deszczowej czy też burzowej, jeśli ktoś woli tak właśnie ją nazywać. Systemy kanalizacji deszczowej różni od kanalizacji sanitarnej w zasadzie tylko odbiornik, którym w przypadku kanalizacji sanitarnej są oczyszczalnie ścieków. Cała reszta, z materiałami do budowy takich sieci, jest do siebie bardzo podobna. Można w związku z tym przyjąć, iż koszty wybudowania takiej sieci również są podobne. A skoro tak, to znaczy, że koszty utrzymania tych sieci są również zbliżone. Po co ten cały wywód? Po to, by zadać pytanie: kto te systemy utrzymuje? Dzisiaj nie ma w legislacji szczegółowego wskazania, jak i kto powinien utrzymywać systemy kanalizacji deszczowej. Co więcej, nie ma również wskazania choćby w generaliach, jak powinny być konstruowane opłaty za korzystanie z tejże sieci. W przypadkach, w których opłaty takie funkcjonują, normy co do stosowania opłat wywodzone są z różnych przepisów prawa. Nie jest to dobre rozwiązanie. A właściwie nie ma go wcale. Jaki jest skutek takich niejednoznaczności? Taki, że albo nikt nie ponosi kosztów na utrzymanie systemu kanalizacji deszczowej i system taki ulega dekapitalizacji (czytaj: jest w coraz gorszym stanie, aż w końcu się zawali), albo koszty takie ponosi gmina. W tym drugim przypadku koszty takie ponoszą również ci, którzy z systemu takiego nie ko...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?