Punktem wyjścia do naszej rozmowy są unijne przepisy dotyczące wymogów gospodarki o obiegu zamkniętym w projektowaniu pojazdów oraz gospodarowaniu pojazdami wycofanymi z eksploatacji. Czy mamy do czynienia z zupełnie nową koncepcją, czy raczej z próbą domknięcia systemu, który już funkcjonuje? Mamy już dyrektywę i krajową ustawę dotyczącą recyklingu pojazdów, natomiast spośród systemów rozszerzonej odpowiedzialności producenta właśnie do systemu pojazdowego można mieć wiele zastrzeżeń. Nowe rozporządzenie działa pod pewnymi względami podobnie jak regulacje dotyczące baterii czy PPWR. Część przepisów, odnosząca się m.in. do wprowadzania pojazdów do obrotu, będzie stosowana bezpośrednio. Jest jednak również część dotycząca rozszerzonej odpowiedzialności producenta, która wymaga działań państw członkowskich. W tym sensie rozporządzenie w pewnym zakresie funkcjonuje podobnie do dyrektywy. Chodzi o to, aby podmiot wprowadzający pojazd na rynek był również finansowo zainteresowany tym, co dzieje się z nim na kolejnych etapach – czy pojazd rzeczywiście trafia do systemu zbiórki i czy jest przetwarzany w sposób pozwalający osiągnąć wymagane poziomy odzysku i recyklingu.   Przy rozszerzonej odpowiedzialności producenta szybko dochodzimy do najważniejszej kwestii praktycznej, czyli pieniędzy. Kto w nowym systemie powinien ponosić koszty związane z wycofaniem pojazdu z eksploatacji – producent, importer, a może właściciel ...
Plus

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?

Wykup dostęp — 5,00 zł
Płatności obsługują: PayU BLIK

Masz już dostęp do tego artykułu?

Podaj adres e-mail użyty przy zakupie — wyślemy Ci nowy link dostępu.