Aluminiowe puszki, szklane i plastikowe butelki – te opakowania zwrotne są najczęściej wymieniane jako mogące trafić do systemu depozytowo-kaucyjnego. Rozwiąże on część problemów, z jakimi boryka się branża gospodarki odpadami, czy raczej je pogłębi? 

Można zaryzykować tezę, że im więcej odpadów opakowaniowych spośród tych, które obecnie trafiają do odpadów resztkowych (zmieszanych), a w najlepszym wypadku do żółtego pojemnika lub worka, znajdzie się w tym systemie, tym więcej uda się poddać recyklingowi lub wykorzystać ponownie (jak ma to miejsce w przypadku butelek zwrotnych).

Tym samym przynajmniej w pewnym stopniu uda się zmniejszyć – lub wyhamować wzrost – ilości odpadów przechodzących przez gminny system. Mniejsza ich masa może oznaczać brak zakupu dodatkowych śmieciarek i innego sprzętu, a także zmniejszoną częstotliwość odbioru odpadów. A te czynniki mają wpływ na koszty funkcjonowania całego systemu.

Z drugiej strony, przedsiębiorstwa przetwarzające odpady nie ukrywają, że do systemu kaucyjnego trafiają najbardziej pożądane na rynku odpady surowcowe, czyli właśnie aluminium (którego poziomy odzysku sięgają 80-90%), szkło i dobrej jakości butelki PET. Czy przetwarzający musieliby podnosić ceny za przetwarzanie mniej opłacanych rodzajów? 

Przedstawiciele instalacji widzą też inne zagrożenie. Główne przyc...

Plus

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?

Wykup dostęp — 5,00 zł
Płatności obsługują: PayU BLIK

Masz już dostęp do tego artykułu?

Podaj adres e-mail użyty przy zakupie — wyślemy Ci nowy link dostępu.