Ledwie założenia do projektu ustawy – Prawo wodne zostały skierowane do konsultacji społecznych, a już niektóre propozycje zapisów budzą sporo emocji. Dotychczasowy zakres kompetencji gmin ma bowiem zostać rozbudowany, m.in. o zadania związane z utrzymaniem urządzeń melioracji wodnych szczegółowych czy rowów odwadniających tereny zurbanizowane. Czy proponowane rozwiązania są słuszne?

 
dr Stanisław Gawłowski, sekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska
Stan gospodarki wodnej w Polsce cechują wieloletnie zaniedbania, niedofinasowanie i rozmyte kompetencje. Uproszczenie struktury administracyjnej, poprawa finansowania i jasne kompetencje – to cele nowelizacji Prawa wodnego. Przykładem mogą być spółki wodne, powołane do utrzymywania urządzeń melioracji szczegółowej w imieniu właścicieli nieruchomości. Bardzo niewiele z nich dobrze wypełnia swoją rolę. Problemem jest pobór opłat, a przede wszystkim efekty w postaci podtopień i niszczejących rowów, kanałów, przepływów oraz innych urządzeń.
Proponujemy zatem, aby to gminy były odpowiedzialne za utrzymanie urządzeń melioracji szczegółowej. Będzie to zadanie własne, realizowane za pieniądze z opłat. Gmina jako organ podatkowy, w odróżnieniu od spółki wodnej, będzie mogła skutecznie egzekwować należności od korzystających z infrastruktury. Zebrane pieniądze będz...

Wykup dostęp do płatnych treści Portalu Komunalnego!

Chcesz mieć dostęp do materiałów Portalu Komunalnego Plus?